Do 30 grudnia do godz. 22.00 zapraszamy na VIMEO Polskiego Teatru Tańca na premierowy spektakl pt. „Kurka wodna albo urojenie", na motywach dramatów Stanisława Ignacego Witkiewicza „Kurka Wodna”, „Matka”, „Tumor Mózgowicz” i „Bellatrix”.
Inne aktualności
- Gliwice. Nabór na warsztaty recenzenckie w Teatrze Miejskim w ramach Gliwickich Spotkań Teatralnych 2026 21.04.2026 12:16
-
Warszawa. Startuje XII edycja Konkursu Fotografii Teatralnej
21.04.2026 12:06
- Kraków. „Ikary”: najnowsza premiera Teatru Migro na deskach Teatru KTO 21.04.2026 11:24
-
Katowice. Zbliża się premiera spektaklu „Faterland” w Muzeum Śląskim
21.04.2026 10:55
-
Warszawa. W maju spotkanie z Tadeuszem Kornasiem w ramach cyklu „Czytelnia. Rozmowy o książkach”
21.04.2026 10:49
- Gdańsk. Performatywne „Dziesięcioro przykazań siostry Imeldy” Róży Ostrowskiej w Domu Literatury 21.04.2026 09:34
- Szczecin. „Fobia” rozpoczęła Międzynarodowy Konkurs Formy na Kontrapunkcie 21.04.2026 09:27
- Warszawa. Premiera „Nic dwa razy” Cezarego Tomaszewskiego w Komunie 21.04.2026 09:05
- Kielce. „Profesor” Anny Wakulik od soboty na afiszu Teatru Żeromskiego 21.04.2026 08:56
- Kraków. Miasto zmienia lokalizację Wielkiego Smoczego Widowiska 21.04.2026 08:52
- Poznań. Konkurs na Wydarzenie Muzyczne dla Dzieci 21.04.2026 08:44
- Gliwice. Teatr Miejski zmieni nazwę. To powrót do pomysłu sprzed dziesięciu lat 21.04.2026 08:44
- Warszawa. Szymon Adamczak o „Power Play”: spektakl opowiada o procesie bycia, stawania się dorosłym 21.04.2026 08:40
-
Gdańsk. Andrzej Seweryn uhonorowany Nagrodą im. Bronisława Geremka
21.04.2026 08:13
Koło jest metaforą ludzkiego losu. Cykliczna powtarzalność zdarzeń determinuje losy jednostek i społeczeństw, stając się niemożliwą do przezwyciężenia pułapką. Spektakl „Kurka wodna albo urojenia” jest próbą znalezienia ekwiwalentu dla tego doświadczenia egzystencjalnego w formie teatru tańca. Odczucie „dziwności istnienia”, absurdalność międzyludzkich sytuacji, brak harmonii, rozpad relacji składa się na dekadencki obraz świata pogrążonego w kryzysie, który zderzając się z rewolucją ostatecznie przestaje istnieć. Motywem przewodnim staje się dramat niespełnionego artysty, który starając się uciec od nieustającej udręki rozchwianych relacji osobistych i rodzinnych nie znajduje nic oprócz opresji i nudy, przerywanej krótkimi chwilami upojenia, i poczucia, że „wszystko to już raz było, tylko trochę inaczej”. Spektakl zatrzymuje się na granicy jawy i snu - i nie wiadomo, czy każda z postaci, które spotyka Edgar, istnieje faktycznie, czy jest jedynie fantazmatem wyobraźni. Jesteśmy jak we śnie, jak w telewizyjnym reality show, w balansie pomiędzy narracją a manifestacją Czystej Formy - nic, co się wydarza, nie jest do końca realne - nawet śmierć, która tej samej postaci może przytrafić się wielokrotnie.