23.04.2021, 13:52 Wersja do druku

Polskie Radio. „W nocy lepiej widać głosy” - premiera na antenie Programu 3

Kwietniowa premiera na Scenie Teatralnej Trójki to okazja do debiutów dla autora – Artura Grabowskiego, wykładowcy Uniwersytetu Jagiellońskiego, a także aktorów – Katarzyny Strączek, Mikołaja Roznerskiego oraz – po raz pierwszy w roli głównej w teatrze radiowym – Marcina Czarnika. Słuchowisko „W nocy lepiej widać głosy”, którego akcja dzieje się w… studiu radiowym, w niedzielę 25 kwietnia o godz. 19.05 na antenie Programu 3 Polskiego Radia.

Marcin Czarnik podczas prób do spektaklu / fot. Tomasz Man

Sztuka ma podtytuł: „Moralitet audio-video”. Już na tym etapie łatwo zorientować się, że w słuchowisko wpisany jest paradoks. I to zaledwie początek wyliczanki, świadczącej o wyjątkowości naszej premiery – mówi Barbara Marcinik, opiekunka artystyczna radiowej adaptacji sztuki „W nocy lepiej widać głosy”. Jej autor – Artur Grabowski – jest wykładowcą na Wydziale Polonistyki UJ. Zajmuje się literaturą nowoczesną, dramatem i teatrem. Pracując naukowo, pisze sztuki i wiersze. „W nocy lepiej widać głosy” to jego debiut w Teatrze Polskiego Radia.

Akcja sztuki toczy się w… studiu radiowym nocą. – Ten model radia po zmroku „na żywo” inspirował nie raz twórców (film, serial, powieść), ale  to, co wydarzyło się podczas jednego z programów Radia Razem z naszego słuchowiska, dotyczy sytuacji niezwykłej – wyjaśnia Barbara Marcinik. – Dziennikarz jest tutaj kimś w rodzaju „rutynowej gwiazdy” medialnej. Nagle okazuje się, że w sytuacji, kiedy pojawiają się słuchacze, których imiona kojarzą się z Biblią, prowadzący audycję zaczyna podejrzewać, że dzieje się coś niezwykłego. Tak, jakby archetypowa rzeczywistość religijna, pozornie wyparta ze świadomości współczesnego człowieka, wracała – dodaje Artur Grabowski, autor tekstu.

Skąd taki pomysł? – To skojarzenie zrodziło się we mnie z sytuacji tego specyficznego kontaktu, jaki wymusza na nas obecna sytuacja pandemicznego ograniczenia spotkań. W jakimś sensie sytuacja medium audio-wizualnego stała się podstawowym sposobem komunikacji: spotykamy się w sposób niebezpośredni (…) w okienku komputera; tak jak w radiu prowadzący audycję spotyka osoby do radia dzwoniące – opowiada Artur Grabowski.

Główną rolę dziennikarza/prezentera zagrał aktor teatralny i telewizyjny – Marcin Czarnik (w Trójce czytał już dwie powieści, debiutując w studiu radiowym podczas lektury „Ciemno, prawie noc” Joanny Bator). W rolę żony bohatera wcieliła się Katarzyna Strączek. Andrzej Brzoska, odpowiadający za dźwięk, po mistrzowsku oddał klimat studia radiowego, a reżyser Tomasz Man, wielbiciel muzyki rockowej i słuchacz Trójki, sam… brzdąkał w odpowiednich miejscach na gitarze.

Artur Grabowski – „W nocy lepiej widać głosy”; reżyseria, opracowanie muzyczne, gitara – Tomasz Man; reżyseria dźwięku – Andrzej Brzoska; adaptacja radiowa i opieka artystyczna – Barbara Marcinik i Kuba Sadowski. W rolach głównych: Marcin Czarnik i Katarzyna Strączek oraz – w roli słuchaczy: Wiktoria Gorodeckaja, Olga Sarzyńska, Michalina Łabacz, Mikołaj Roznerski i Jędrzej Hycnar.

Premiera w niedzielę 25 kwietnia od godz. 19.05. Przed emisją sztuki rozmowa Barbary Marcinik z Arturem Grabowskim.

Źródło:

Materiał nadesłany