Ponad 20 spektakli teatrów z kraju i zagranicy skierowanych zarówno do dzieci jak i dorosłych będzie można zobaczyć podczas rozpoczynającego się w środę Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego „Wertep”. Impreza zagości w miejscowościach w Podlaskiem i Lubelskiem, gdzie na co dzień nie ma instytucjonalnego teatru.
Nazwa „Wertep” nawiązuje do teatrów wertepowych, czyli wędrujących, które funkcjonowały przed wojną na terenie Podlasia. Na wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej działały wtedy teatry wiejskie, które odgrywały sztuki obrzędowe, misteryjne, jarmarczne. Festiwal, którego organizatorem jest Stowarzyszenie Kulturalne "Pocztówka", ma nawiązywać do tych tradycji.
Festiwal w tym roku ma swoją 18. edycję, odwiedzi kilka miejscowości w Podlaskiem, a także dwie: Łuków i Janów Podlaski w Lubelskiem. Zaplanowano ponad 20 spektakli dla dzieci i dorosłych, a także całych rodzin. Pokazane będą spektakle przede wszystkim teatrów z Polski, ale są też propozycje artystów m.in. z Włoch. Ich przedstawienia będzie można zobaczyć w parkach, amfiteatrach, prywatnych ogrodach czy nad rzeką.
Jak napisał we wstępie do tegorocznej edycji pomysłodawca i dyrektor artystyczny „Wertepu” Dariusz Skibiński, festiwal jest w regionie urozmaiceniem każdego lata, ma też swoich wychowanków, którzy teraz przychodzą na spektakle ze swoimi dziećmi, gdzie wspólnie doświadczają nie tylko magii teatru, ale też - jak podkreślił - „mądrości tekstów", o których można później rozmawiać.
Skibiński zaznaczył też, że festiwal co roku odwiedza przygraniczne miejscowości. „Festiwal przybywa do ludzi przy granicy z Białorusią. Przynosi uśmiech. Wyzwala potrzebę podzielenia się radościami ale i niepokojami. Zajmuje się w spektaklach problemami pogranicza, migracji… Ludzie doceniają, że dotykamy ważnych dla nich spraw i silnych emocji" - dodał.
„Wertep” rozpocznie się w środę wieczorem w Hajnówce. Do tego miasta wróci jeszcze kilka razy. W środę a także w czwartek będzie można obejrzeć spektakl Teatru Cinema „Kabaret Olbrzymów. Proroctwa michałowickie”. Przedstawienie to kabaret o końcu świata w małej miejscowości, która staje się lustrem dla większych kryzysów.
W pierwszy weekend imprezy na trasie Wertepu znalazła się też Białowieża, Janów Podlaski i Łuków. W każdej z tych miejscowości będzie można zobaczyć kilka przedstawień. O sile przyjaźni i szukaniu odpowiedzi na najprostsze pytania opowie spektakl Teatru w Lesie „Pies, który myślał, że jest kotem i kot, który myślał, że jest psem”. Na opowieść o „dolce vita” zaprosi młodszych i starszych widzów Teatro Due Mondi w przedstawieniu „Rossini Flambe”. Będzie można też zobaczyć parady teatralne A3 Teatru, które przygotowuje co roku i które cieszą się dużym zainteresowaniem.
Natomiast w drugi weekend festiwal zawita do Mielnika, Narwi, a na koniec do Hajnówki. Będzie można obejrzeć m.in. opowieść francuskiej grupy Helouri Portail & Tom Pan „Ślimak bez muszli”. Teatr Emigrant w spektaklu-kabarecie „Animal Tales” pozwoli dowiedzieć się o wewnętrznych rozterkach zwierząt cyrkowych. Natomiast Teatr Migro zaprosi widzów w podróż pełną absurdu i subtelnego humoru w spektaklu „Ikary”.
Festiwal został dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.