EN
16.03.2021, 10:04 Wersja do druku

Ostatni piątek w Słupsku, czyli „punk liryczny”. „Piosenki przeciw ludzkości” Materia Prima

Gdy ogłoszono kolejne zamknięcie kultury na Pomorzu wyruszyłem na łów niczym wilkołak w pełni. Zaliczałem kompulsywnie wszystko, co żywe: wystawy, spektakle, koncerty. Ostatni dzień zarezerwowaliśmy dla Słupska, gdzie jednego dnia odbyły się premiery w Rondzie i w Nowym. Stykowe terminy spowodowały, że nie udało się obejrzeć obu premier w całości, ale to, co zobaczyłem i usłyszałem, domaga się koniecznego odnotowania i zauważenia.

fot. mat. organizatora

Materia Prima to młodzieżowa grupa teatralna, zawiązana w październiku 2018 roku w słupskim Ośrodku Teatralnym RONDO. Zajmujemy się szeroko pojętą piosenką aktorską, naginaniem słów oraz przeinaczaniem faktów – tak o sobie piszą na fejsbukowym profilu członkowie zespołu prowadzonego przez aktorkę słupskiego Teatru Tęcza Annę Rau. 12 marca Materia zaprezentowała program pod zachęcającym tytułem „Piosenki przeciw ludzkości”.

Może cały nasz dramat polega na urodzeniu się nie w tym miejscu, nie w tym czasie.
Może w innym mieście, w innym państwie bylibyśmy inni.
W jednej szarej masie, szarej rasie
W jednej szarej masie, szarej rasie
W jednej szarej masie, szarej rasie
Może wreszcie żylibyśmy tak, jak żyć byśmy mogli i powinni.


Anna Rau, W dawnych czasach

„Piosenki…” to raczej koncert niż spektakl, choć mamy zarys pomysłu scenograficznego i trochę choreografii, a na pewno ruchu scenicznego. Autorzy i wykonawcy uczciwie podkreślają inspirację twórczością Doroty Masłowskiej, w piosenkach słyszymy nienachalne nawiązania (Inni ludzie). Z autorką „Wojny polsko-ruskiej…” łączy Materię także obrazowanie oraz ironiczny dystans do rzeczywistości. Annie Rau, która zebrała sugestie zespołu i, jak sama mówi, „ulepiła z tego całość”, udało się uzyskać zaskakująco nośną całość. Gdybym miał pokusić się o scharakteryzowanie stylu i gatunku, nazwałbym go „lirycznym punkiem”. Ze sceny płyną opowieści o losach młodych ludzi bez przyszłości, dominuje eskapizm i bezceremonialna ocena Polaków i polskości. Choć hasła jako żywo korespondują z rewoltą drugiej połowy lat 70., to nie ma w nich agresji i dekonstrukcji Sida Viciousa. Zamiast ataku mamy ironię, zadumę, dystans i lekki, wysmakowany dowcip oraz młodzieńczą bezczelność bez mowy nienawiści. Może to jest najlepszy pomysł na skuteczny opis dzisiejszej rzeczywistości?

Najbardziej urzekł mnie pierwszy numer („W dawnych czasach”): dobrze ustawione wokale prowadzących (Dominika Pranga oraz Marcelina Iwanicka) i pozostałych, świetny tekst – czekam na fajny clip (uśmiech). Siłą przebiegu była zespołowość, partie „chóralne” stanowiły najmocniejszy punkt całego przebiegu. „Piosenki przeciw ludzkości” to bardzo obiecujące wprowadzenie do… No właśnie, do czego? Może do musicalu? Może nie od razu, ale poprzez kolejne stopnie zaawansowania, jak najbardziej. Warto wesprzeć ten projekt, stworzyć warunki do stabilizacji i rozwoju nowej, bardzo atrakcyjnej ścieżki teatralnej. Trzymam kciuki i czekam na następne ujawnienia.

***

Materia Prima, Piosenki Przeciwko Ludzkości. Scenariusz i reżyseria: Anna Rau, Muzyka: Robert Ochociński i Anna Rau, Scenografia: Dominika Pranga, Natalia Kaliszewska, Natalia Skwierz, Anna Rau. Wykonanie: Łukasz Bartyzel, Paulina Chwał, Marcelina Iwanicka, Daria Jaworska, Natalia Kaliszewska, Nikola Kamińska, Alicja Kowanda, Kornelia Noga, Dominika Pranga, Natalia Skwierz, Anna Rau. Premiera: 12 marca 2021 r., Ośrodek Teatralny „Rondo” w Słupsku.Czas trwania: ok. 50 min. Bez przerwy.

Tytuł oryginalny

Ostatni piątek w Słupsku, czyli „punk liryczny”. „Piosenki przeciw ludzkości” Materia Prima

Źródło:

Gazeta Świętojańska online
Link do źródła