EN
23.09.2022, 08:35 Wersja do druku

Noc wyobraźni natury

„Sen nocy letniej”  Williama Shakespeare'a w reż. Magdaleny Piekorz w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Pisze Adam Zawadzki z Nowej Siły Krytycznej.

fot. Mikołaj Pływacz / mat. teatru

Pierwsza premiera w sezonie 2022/2023 w Teatrze Polskim we Wrocławiu wypadła fenomenalnie. „Sen nocy letniej” Williama Shakespeare’a w reżyserii Magdaleny Piekorz to ponad dwugodzinna baśniowa komedia ze zdumiewającą scenografią lasu ateńskiego. Podczas konferencji prasowej reżyserka powiedziała, że bała się uwspółcześniania utworu. Spektakl nawiązuje do toposu spotkania człowieka z naturą, która jest dlań prawdziwie przyjaznym otoczeniem.

Mamy leśny świat elfów z Królową Tytanią (Magdalena Różańska) i Królem Oberonem (Igor Kowalik) oraz świat ateńczyków, czyli dworu Tezeusza i Hipolity, dwóch par zakochanych i grupy rzemieślników. Na ślub namiętnej Hermii (Anna Haba) i poważnego Lizandra (Maciej Gisman) nie zgadza się ojciec dziewczyny – Egeusz (Dariusz Bereski). Młodzi uciekają do lasu, za nimi podążają: zazdrosny o Hermię Demetriusz (Błażej Michalski) wraz ze smutną, bo zakochaną w nim bez wzajemności, Heleną (Beata Śliwińska). W lesie dochodzi do bójki, wbrew oryginałowi, między kobietami.

W tym samym czasie odbywa się casting do nowego przedstawienia trupy rzemieślników, którzy chcą uświetnić występem wesele Tezeusza i Hipolity. Wybierają krotochwilę o Pyramie i Tysbe. Role rozdziela Piotr Pigwa (Marek Feliksiak). Wydarzeniom przygląda się zza dekoracji (podobnie jak Oberon) duszek Puk (Bartosz Buława) i na zlecenie swej pani, Tytanii, manipuluje akcją. To postać najbardziej energiczna ze wszystkich – tańczy, skacze, robi fikołki, dowcipy. Widzowie nagradzają go największymi oklaskami.

Najbardziej polubiłem postać Króla Elfów. Igor Kowalik zachowuje stoicki spokój, jest wyniosły, mówi ważkie słowa. Potrafi być mściwy, ale też szlachetny. Ogranicza się do wydawania rozkazów Pukowi, jakby nie uczestniczył w życiu dworu. Skrycie obserwuje przyszłych małżonków, pomaga im zakochać się w sobie, jednocześnie miesza w uczuciach żony. Nie umacnia żalu, nie pielęgnuje gniewu, rozsypuje wokół brokat (wygląda to dość kiczowato), największe wrażenie robi jego oracja.

Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński wypełnili scenę zielenią, świetnie prezentuje się w niej huśtawka, na której śpi Tytania ze Spodkiem (Jakub Giel). Lidia Kanclerz wystylizowała stroje „ateńskie” na czas powstania sztuki – renesans. Elfów charakteryzują wieloelementowe kostiumy z motywami roślinnymi i dziwaczne kapelusze. Nie mają szpiczastych uszu, co łamie kanon przedstawiania tych fantastyczny postaci. Tańcem i śpiewem towarzyszą Tytanii, rzadko prowadzą dialog, ale im właśnie zawdzięczamy magiczny przepych widowiska.

Sylwia Hefczyńska-Lewandowska wprowadziła do choreografii elementy funky i swingu, akrobatyki. Układy każdej postaci są zindywidualizowane. Tym razem nie usłyszeliśmy w finałowej scenie zaślubin „Marszu weselnego” Mendelssohna – rozczarowanie, co jednak nie przekreśla pozytywnej oceny premiery.

William Shakespeare
„Sen nocy letniej”
przekład: Konstanty Ildefons Gałczyński
inscenizacja i reżyseria: Magdalena Piekorz
Teatr Polski we Wrocławiu, premiera 9 września 2022
występują: Katarzyna Baran, Aleksandra Chapko, Anna Haba, Marika Klarman-Gisman, Agata Obłąkowska, Magdalena Różańska, Agata Skowrońska, Aldona Struzik, Lucyna Szierok-Giel, Beata Śliwińska, Klementyna Umer, Martyna Witowska, Dariusz Bereski, Bartosz Buława, Marek Feliksiak, Andrzej Gałła, Jakub Giel, Maciej Gisman, Jakub Grębski, Hubert Kowalczys, Igor Kowalik, Krzysztof Kuliński, Błażej Michalski, Ernest Nita, Jan Nykiel (gościnnie), Andrzej Olejnik, Marcin Piejaś, Marcin Rogoziński, Jacek Skoczeń (gościnnie)

Źródło:

Materiał własny

Autor:

Adam Zawadzki