EN
4.04.2022, 10:31 Wersja do druku

Noc ciemna. Opowiadania Franza Kafki

„Noc ciemna. Opowiadania Franza Kafki” wg scen. i w reż. Michała Zdunika w Teatr Ochoty im. Haliny i Jana Machulskich w Warszawie. Pisze Rafał Turowski na stronie rafalturow.ski.

fot. Artur Wesołowski

Rzecz dość mroczna, uprzedzam, gdyby ktoś chciał spędzić w teatrze tzw. „miły wieczór”. I choć spektakl jest pięknie wymyślony, napisany i w ogóle bardzo estetyczny, to jednak okrucieństwem, o którym traktuje, wydaje się trochę epatować i ździebko mnie to raziło, zawsze wolę w takich sytuacjach niedopowiedzenie. Zdaję sobie sprawę, że to wszystko jest u Kafki napisane, ale jednak kwestie (znakomicie zresztą) wygłaszane przez Michała Pawlika w roli Ojca\Oficera z kolonii karnej, leżały gdzieś na granicy właśnie epatowania, wzbudzały zgrozę, były to dość precyzyjne opisy kaźni, jakim jest więzień poddawany. Spektakl jest intensywnie grany dla szkół, może zatem młodzież odbiera to bardziej lajtowo? Nie wiem. No ale cóż - jest wojna, może faktycznie czas miłych i okrągłych słów się skończył? No może.

Zespół Ochoty znów zagrał fantastycznie, zwracam  uwagę na Gregora/Skazanego Pawła Janysta, zobaczcie, jak ten utalentowany aktor zagrał kogoś, kto nie ma nadziei, kto JUŻ nie jest człowiekiem, choć - wciąż przecież żyje. Mamy też znakomitą scenografię - poczekalnię dworcową i  bramę do kolonii karnej, te dwa światy obu Kafkowskich opowiadań  w metaforyczny sposób się na maleńkiej scenie przenikają. 

Czy - jednak na pewno na tym dworcu, w tej poczekalni czeka się na pociąg?

Tytuł oryginalny

NOC CIEMNA. OPOWIADANIA FRANZA KAFKI.

Źródło:

www.rafalturow.ski
Link do źródła