09.04.2021, 17:29 Wersja do druku

Mike and the City. O tęsknocie za światem, który nas rozumie

„Czasem trzeba zejść w wyobraźni do samego piekła, aby uniknąć go w rzeczywistości" - mówiła Sarah Kane. Dla wielu odbiorców i zawziętych krytyków jej twórczości takim piekłem było oglądanie inscenizacji jej dramatów złożonych z „opisu koszmarów, klinicznych objawów depresji, a także przypadkowych ciągów liczb i słów". Paweł Demirski zdaje się mieć na ten temat inną opinię.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mike and the City. O tęsknocie za światem, który nas rozumie

Źródło:

Gazeta Wyborcza - Poznań nr 82

Autor:

Mike Urbaniak