EN
03.06.2022, 13:22 Wersja do druku

Malowane światłem wprost ze słonecznego pałacu

Tkaczka chmur. Baśń o trzech zorzach” w reż.  Katarzyny Hory w  Teatrze Lalki i Aktora Ateneum. Pisze Paweł Kluszczyński, członek Komisji Artystycznej 28. Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

fot. Tomasz Zakrzewski / mat. teatru

Dziś, w świecie wirtualnej rzeczywistości, gdy każdy może wyglądać, jak bajkowa postać po nałożeniu odpowiedniego filtra w smartfonie, trudno jest budować świat baśni w starej analogowej formie. Łatwo wtedy o nieatrakcyjne wizualnie schematy, dalekie od współczesnej estetyki i przyzwyczajeń. A jednak teatr wciąż potrafi korzystać z wieków doświadczenia i zachwycać prostotą, jak to ma miejsce w spektaklu Tkaczka chmur. Baśń o trzech Zorzach w Śląskim Teatrze Lalki i Aktora „Ateneum”.

Spektakl w reżyserii Katarzyny Hory jest opowieścią, która niesie za sobą oprócz subtelnych obrazów zawoalowaną lekcję o odchodzeniu najbliższych. Katarzyna Jackowska-Enemuo umieściła swoją baśń w świecie zarządzanym przez Trzy Zorze Słoneczne, zamieszkujące Pałac Słońca. Istoty te nie tylko dbają o codzienny rytm dnia, ale również mają dla każdego nowonarodzonego dziecka osobny dar. Są to albo cechy zewnętrzne, wygląd, albo cechy charakteru bądź też specjalne umiejętności. W przypadku jednego dziecka nie potrafią się zdecydować. Dziewczynka jest ich zdaniem idealna, obdarzona ponadprzeciętną urodą. Trzy Zorze decydują się obdarzyć ją czymś nadzwyczajnym – fragmentem słonecznej nici, dzięki której będzie mogła utkać wszystko, czego zapragnie. Uczą jej też pieśni, której słowa przywołają je w każdym momencie, gdy dziewczynka będzie potrzebować pomocy.

Obdarowana nadzwyczajnym prezentem dziewczynka dorasta, ciesząc się dzieciństwem w towarzystwie brata. Nic nie wskazuje na to, żeby musiała skorzystać z daru. W pewnej chwili jednak, w trakcie wesołej zabawy opada z sił. Jej stan szybko się pogarsza, a jedynym lekarstwem ma być złote jabłko z ogrodu czarownika. Mamy do czynienia z baśnią, więc czarownik będzie zły, wykorzysta wszystkie moce, żeby nie podzielić się cennym owocem z potrzebującymi dziećmi. Chłopiec ruszający po pomoc stanie przed trzema próbami. Przejdzie je zwycięsko dzięki wsparciu siostry, która przy pomocy słonecznej przędzy i wsparciu Zórz pomoże mu wyplątać się z zasadzek. Wyprawa będzie udana, ale dziewczynka jednak odejdzie do Słonecznego Pałacu, żeby razem z trzema towarzyszkami czuwać nad bratem, ale już z innego poziomu.

fot. Tomasz Zakrzewski / mat. teatru

Jest to więc bajkowa opowieść o umieraniu najbliższych. O czasie zmagań z chorobą, walce o każdą chwilę, o poszukiwaniu pomocy nawet najstraszniejszych szarlatanów po to tylko, aby pomóc ukochanej osobie. Walka często się udaje, ale czasem bywa przegrana, choć nie należy tracić nadziei. Być może nawet po złożeniu broni przechodzimy w inny wymiar. Do pałacu, gdzie rządzi Słońce, a jego Zorze będą nam towarzyszyły po wsze czasy.

Spektakl z katowickiego Ateneum, to bardzo udany projekt scenograficzny Jana Głąba. Zachwycają szczególnie kostiumy aktorek wcielających się w trzy Zorze. Przypominają one lalki o nadludzkich rozmiarach. Aktorki w pełnym kostiumie prezentują majestat niebiańskich istot, gdy jednak przebywają same, ściągają część kostiumu, grając tylko w prostych czarnych sukniach. Może to być traktowane jako symbol patrzenia na świat przez człowieka zwykle dostrzegającego więcej, niż jest w rzeczywistości.

Warto też wspomnieć o warstwie muzycznej Tkaczki chmur. W spektaklu została wykorzystana muzyka autorki dramatu. Jej piosenka Zorze, zorzyczki stała się tą melodią, którą dziewczynka będzie przywoływać niebiańskie patronki. Nadto twórcy wykorzystali tradycyjną melodię huculską Już się nam opowieść przędzie, która dodatkowo uatrakcyjniła katowickie przedstawienie.

Tkaczka chmur. Baśń o Trzech Zorzach w reżyserii Katarzyny Hory z katowickiego Ateneum to propozycja atrakcyjna dla najmłodszych widzów, ale i dorośli mogą znaleźć tu okazję do wielu zachwytów. Drugą propozycją z tego teatru, zgłoszoną do 28 edycji Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej było Wielkie, gorące, szybie puff w reżyserii Pawła Chomczyka, również zachwycające przemyślaną formą, tym razem znacznie dynamiczniejszą od baśniowej Tkaczki chmur.

Paweł Kluszczyński

Katarzyna Jackowska-Enemuo Tkaczka chmur. Baśń o trzech zorzach Adaptacja i reżyseria: Katarzyna Hora, scenografia: Jan Głąb, muzyka: Katarzyna Bem. Prapremiera w Śląskim Teatrze Lalki i Aktora „Ateneum” 13 stycznia 2022.

Źródło:

Materiał własny

Wątki tematyczne