Odnosimy się do współczesnych czasów, które są pełne zagrożenia; do wojny, która jest obok, a także do sytuacji mniejszości i nietolerancji - powiedział reżyser spektaklu „Betlejem polskie” Rafał Szumski. Premiera w sobotę w Teatrze Osterwy w Lublinie.
Inne aktualności
- Wrocław. „Nie ma jak u Mamy”. Teatr Na Bruku zagra w Domu Pomocy Społecznej 19.05.2026 12:16
- Katowice. „Melancholia i ekstaza”. Półmetek festiwalu Katowice Kultura Natura 19.05.2026 11:47
- Poznań. Konkursy słuchowiskowe Fundacji Fonorama 19.05.2026 11:22
-
Wrocław. Spotkanie poświęcone książce „Pamiętam Was” w Instytucie Grotowskiego
19.05.2026 10:56
- Gdańsk. „Przechodząc przez próg, zagwiżdżę” Wiktorii Bieżuńskiej wg Doroty Androsz 19.05.2026 10:56
- Wrocław. Wernisaż wystawy w Akademii Sztuk Teatralnych 19.05.2026 10:43
- Bydgoszcz. Słuchowiska i reportaże. Ruszył Konkurs Artystycznych Form Radiowych „Grand PiK 2026” 19.05.2026 10:40
- Gdańsk. W czerwcu przerwa repertuarowa w Teatrze Wybrzeże 19.05.2026 10:35
- Warszawa. Projekcja spektaklu i spotkanie z Emilią Krakowską w UCK Alternatywy 19.05.2026 10:21
- Gdańsk. „Wspólny pokój” w Wybrzeżu podczas Dnia Działających w Kulturze 19.05.2026 10:17
- Bydgoszcz. Trzy ostatnie spektakle „Łucji z Lammermooru” w Operze Nova w tym sezonie 19.05.2026 10:07
- Warszawa. Budynek Komuny Warszawa wpisany do rejestru zabytków 19.05.2026 10:05
- Warszawa. Zbliża się premiera spektaklu „Ania z Zielonego Wzgórza” w Romie 19.05.2026 10:05
- Wsola. Literatura według... Jacka Dehnela 19.05.2026 10:04
Koordynator ds. artystycznych Teatru im. Juliusza Osterwy Barbara Fink podkreśliła we wtorek, że premiera „Betlejem polskiego” otwiera nowy rok kalendarzowy jako piąta premiera sezonu artystycznego. - Sięgnęliśmy po nie nieprzypadkowo, bo ten tekst jest głęboko zakorzeniony w polskiej tradycji teatralnej i kulturowej, łączącej historię Bożego Narodzenia z ludowością, humorem, muzyką, refleksją nad wspólnotą. „Betlejem” było zawsze blisko ludzi, codzienności, lęków, radości, ale także stanowiło swoisty nośnik nadziei – zaznaczyła koordynatorka.
Przywołała słowa reżysera Rafała Szumskiego, który – jak mówiła - wielokrotnie podkreślał, że będzie to nowoczesna pastorałka, ale przede wszystkim także spektakl o nadziei, „zwłaszcza, że żyjemy w czasach naznaczonych poczuciem bezradności, bezsilności, niemocy”. - My w przeciwwadze chcemy zrealizować spektakl energetyczny, radosny, w którym będziemy poszukiwać sensu – zaznaczyła Fink, dodając, że publiczność usłyszy na scenie m.in. nowoczesne aranżacje kolęd w brzmieniach klubowych i elektronicznych.
Twórcy stawiają w spektaklu proste, ale fundamentalne pytania, np. gdzie właściwie jest dzisiejsze Betlejem, czym jest dla nas owo Betlejem, kim jest dzisiaj Zbawiciel. - Nie unikamy odpowiedzi, nie chowamy się za sceniczne dekoracje. Temu służy między innymi akt trzeci, specjalnie napisany na potrzeby tej inscenizacji przez Macieja Wojtyszkę. To autorski, współczesny komentarz do rzeczywistości, świata nas otaczającego, który jednak dialoguje z tekstem Rydla – wyjaśniła Barbara Fink.
Reżyser Rafał Szumski przypomniał, że trzeci akt sztuki był zazwyczaj dopisywany, ponieważ bezpośrednio odnosił się do tego, co działo się w Polsce. - Tekst Lucjana Rydla powstał jeszcze w trakcie zaborów, więc trzeci akt niósł za sobą bardzo mocne patriotyczne przesłanie. Stwierdziliśmy, że chcemy go zmodyfikować i odnieść się do bardziej współczesnych czasów. Nazwaliśmy tą naszą trzecią część „Modlitwą o dzień dzisiejszy”. Chcemy na koniec razem z widownią, już po Narodzinach Pana, spotkać się w takiej fajnej przestrzeni mówiącej o wspólnocie, zgodzie i nadziei – mówił reżyser.
Podkreślił, że w trzeciej części widowiska twórcy starają się unikać publicystyki. - Natomiast używając formy wiersza, odnosimy się do rzeczy, które nas otaczają. Czyli do czasów, które są pełne zagrożenia; do wojny, która jest obok. Odnosimy się też do sytuacji mniejszości, nietolerancji – wyjaśnił Rafał Szumski.
W spektaklu wystąpi prawie cały zespół artystyczny teatru. – Traktujemy „Betlejem” symbolicznie, bowiem cały 2026 rok upłynie pod szyldem okrągłego jubileuszu 140-lecia naszego teatru – dodała Fink.
Lucjan Rydel napisał „Betlejem polskie” na zamówienie Stowarzyszenia Kółek Rolniczych w 1903 r. Prapremiera widowiska odbyła się w pod koniec 1904 r. we Lwowie. W opowieść o Bożym Narodzeniu wpisane zostały także dzieje Polski i Polaków, przypominając dawną wielkość i dając nadzieję na przyszłość.
Z wystawieniem spektaklu w Krakowie były kłopoty, bowiem dyrektor Teatru Miejskiego nie zgodził się na jego pokazanie. Wówczas Rydel osobiście wyreżyserował przedstawienie i wystawił je w Domu Ludowym przy ul. Krowoderskiej. „Betlejem” cieszyło się taką popularnością, że wreszcie trafiło na scenę Teatru Miejskiego (obecnie Teatru im. J. Słowackiego) i było grane ponad 30 sezonów.
W lubelskim Teatrze im. Juliusza Osterwy „Betlejem polskie” wyreżyserował Andrzej Rozhin w grudniu 1987 r. „Przedstawienie szybko zyskało status kultowego i z perspektywy czasu można uznać je za zapowiedź nadchodzących zmian” – czytamy w zapowiedzi nowej wersji spektaklu.