Premiery „Niebezpiecznych związków”, „Lotu nad kukułczym gniazdem” i „Szklanej menażerii” zobaczą w tym sezonie artystycznym widzowie Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie. W planach nowego dyrektora jest prezentacja siedmiu premier rocznie.
Plany repertuarowe na najbliższy i kolejne sezony w poniedziałek zaprezentował nowy dyrektor Mateusz Matyszkowicz. Były prezes TVP kieruje teatrem od sierpnia br.
Matyszkowicz zapowiedział, że przynajmniej raz w roku w Osterwie będzie można zobaczyć premierę tragedii antycznej, klasycznych utworów literatury europejskiej i polskiej oraz nowy dramat polski.
– To są cztery premiery kanoniczne, duże, repertuarowe. Pozostałe trzy – bo w programie zobowiązałem się do siedmiu rocznie – to będą spektakle na scenę kameralną. Teatr Osterwy był i będzie nadal otwarty na inicjatywy aktorskie, na to co zespół przyniesie, na eksperyment – stwierdził.
Według zapowiedzi, trwają przygotowania do wystawienia „Antygony” Sofoklesa i „Operetki” Witolda Gombrowicza.
Na 7 listopada zaplanowano premierę spektaklu na podstawie XVIII-wiecznej powieści „Niebezpieczne związki” w adaptacji Christophera Hamptona. Sceniczną wersję dzieła Pierre’a Choderlosa de Laclos wyreżyseruje aktor teatralny i filmowy Przemysław Stippa.
– Pokażemy świat zniszczony, gdzie ludzie będą próbowali wciąż władać, utrzymywać się w pionie i będą musieli się mierzyć z próbą ocalenia tego najpiękniejszego co jest związane z najcudowniejszym uczuciem, które może dotyczyć człowieka, czyli miłości. Również w wymiarze boskim – powiedział Stippa.
Reżyser stwierdził, że w pracach nad spektaklem interesuje go wymiar psychologiczny i metafizyczny sztuki, a także siła i destrukcyjna moc miłości, która staje się narzędziem manipulacji, władzy i niszczenia.
Pełnomocnik dyrektora ds. artystycznych Igor Gorzkowski zapowiedział w tym sezonie łącznie cztery premiery. Na dużej scenie oprócz „Niebezpiecznych związków” widzowie zobaczą „Lot nad kukułczym gniazdem” Kena Keseya w reż. Pawła Aignera (w lutym) i „Szklaną menażerię” Tennessee Williamsa w reż. Kuby Kowalskiego (w kwietniu). Czwartą premierą będzie „Martwy punkt” w reż. Andreia Novika z Białorusi (w styczniu), którą zaplanowano na małej scenie teatru.
Gorzkowski zapowiedział także kolejne pokazy spektakli prezentowanych w poprzednim sezonie, m.in. „Trans-Atlantyku” Witolda Gombrowicza, „Balladyny” Juliusza Słowackiego, „Poskromienia złośnicy” Williama Szekspira i „Kredytu” Jordi Galcerana.
Dyrektor stwierdził, że „teatr potrzebuje przestrzeni”, bo obecnie aktorzy nie mają nawet gdzie przeprowadzać prób. – Będę walczył o pełne środki na remont i modernizację teatru – powiedział. Nie wykluczył, że dyrekcja będzie musiała „segmentować ten wielki proces”.
Do końca września – poinformował Matyszkowicz – powinien nastąpić odbiór projektu modernizacji zabytkowej siedziby teatru. – Będziemy pracować wtedy nad jego przyjęciem, rewizją, oszacowaniem już realnie kosztów i realizacji – stwierdził. Zapowiedział, że informacje na temat inwestycji przekaże w październiku.
Teatr im. Juliusza Osterwy w Lublinie jest instytucją samorządu województwa lubelskiego. Mieści się w neorenesansowym budynku, który powstał w latach 1884-86. W kwietniu 2024 r. podpisano umowę na projekt modernizacji zabytku. Według pierwotnych planów, prace budowlane za ok. 100 mln zł miały zostać zrealizowane w latach 2025-2027.
Dokumentacja projektowa dostarczona przez biuro AMC zakładała m.in. rozbudowę gmachu teatru z nową salą na ok. 260 miejsc, przebudowę konstrukcji widowni na głównej scenie, modernizację dawnej sali filharmonii, nieużywanej od 30 lat, zagospodarowanie placu wokół obiektu, budowę szklanej elewacji, ogrodu i sceny na dachu. Koszt inwestycji oszacowano na ok. 281 mln zł.
Ówczesna dyrekcja teatru zamierzała sfinansować przedsięwzięcie z funduszy europejskich i budżetu samorządu województwa. W lutym br. pełniący obowiązki dyrektora Krzysztof Adamczuk poinformował jednak, że „skala błędów i braków” w złożonej dokumentacji projektowej „uniemożliwiły spełnienie formalnych wymogów aplikacyjnych”, dlatego instytucja wycofała wnioski o dofinansowanie.
Teatr w Lublinie został zbudowany jako czwarty w kraju po teatrach w Krakowie, Warszawie i Poznaniu. Początkowo działalność teatru miała charakter impresaryjny. W 1921 r. w budynku zaczął działać Teatr Miejski w Lublinie. Od 1949 r. nosi imię Juliusza Osterwy.