04.09.2020, 11:50 Wersja do druku

Lublin. Czołowa aktorska gwiazda polskiej prawicy nowym dyrektorem

Zarząd województwa przedstawił we wtorek nowego szefa Teatru Osterwy. Redbad Klynstra-Komarnicki to aktor znany z filmu "Smoleńsk" i seriali "Na dobre i na złe" i "Ojciec Mateusz". Czołowa aktorska gwiazda polskiej prawicy jako dyrektor naczelny i artystyczny ma rządzić lubelską instytucją przez kolejny rok.

Marcin Kmieciński/PAP

Jak doszło do wyboru Klynstra-Komarnickiego? Wraz z końcem sierpnia zakończyła się czteroletnia kadencja Doroty Ignatjew na stanowisku dyrektora Teatru Osterwy w Lublinie. Zarząd województwa nie chciał przedłużać jej umowy i w wakacje rozpisał konkurs.
Nikt nie wygrywa ogłoszonego konkursu

Oprócz Ignatjew do zarządzania teatrem zgłosiło się sześciu kandydatów: aktor Teatru Osterwy i przewodniczący teatralnej „Solidarności” Witold Kopeć, Ryszard Adamski z Teatru Akademickiego Uniwersytetu Warszawskiego, aktor Paweł Kleszcz, reżyser Marek Pasieczny oraz były dyrektor teatrów Adam Sroka.

Zaraz po przesłuchaniach niespodziewanie poinformowano, że konkursu nie rozstrzygnięto, ponieważ żaden z uczestników nie uzyskał większości głosów w powtórzonym trzykrotnie głosowaniu. Apele zespołu o pozostawienie Ignatjew na stanowisku zarząd województwa z PiS pozostawił bez odpowiedzi.

- Polityka kulturalna PiS-u zaczyna wchodzić w mniejsze ośrodki. Zdobywa teatry, muzea i filharmonie, by móc oddolnie sterować instytucjami za pomocą partyjnej propagandy. Obawiam się, że z kulturą nie będzie to miało za wiele wspólnego - komentował na łamach lubelskiej "Wyborczej" aktor teatru Daniel Dobosz.
Nigdy wcześniej nie kierował teatrem

We wtorek zarząd województwa przedstawił nowego szefa Teatru Osterwy. Aktor Redbad Klynstra-Komarnicki jako dyrektor naczelny i artystyczny ma rządzić instytucją przez rok, czyli do końca sierpnia 2021 roku.

- Dla nas pan Redbad jest nadzieją teatru lubelskiego - podkreślił marszałek Jarosław Stawiarski. Na pytania, dotyczące przyczyn nieprzedłużenia umowy Dorocie Ignatjew i wyboru osoby spoza konkursu, Stawiarski stwierdził: - Prawo na to pozwala.

Klynstra-Komarnicki przypomniał, że jest na razie na stanowisku pełniącego obowiązki dyrektora. Oznajmił też, że rozmawiał już z dotychczasową dyrektorką na temat programu oraz wydarzeń wyjazdowych zaplanowanych na jesień. 6 listopada odbędzie się premiera spektaklu "Psie serce", którą zaplanowała jeszcze Ignatjew. We wtorek po południu Klynstra-Komarnicki zwoła spotkanie z zespołem teatru.

- Zespół pod kierunkiem pani Ignatjew doszedł do naprawdę niesamowitych rezultatów i należy to dalej rozwijać - mówił nowy dyrektor. Przyznał, że chce postawić na innowacyjność i wydarzenia objazdowe.

- Teatr Osterwy jest instytucją marszałkowską. Wszyscy mieszkańcy Lubelszczyzny mają prawo z niego korzystać. Wyjście ze spektaklami w teren to jedno z rozwiązań radzenia sobie z pandemią. Ważne jest zachowanie ciągłości zarabiania. W teatrze pracuje sporo aktorów. Jeżeli graliby tylko na jednej scenie, nie wszyscy wyrobiliby miesięczną pensję. Dzięki objazdom w jednym momencie mogłyby grać dwie lub trzy obsady - tłumaczył.

I dodał: - Musimy myśleć o przedstawieniach, które będą podtrzymywać ekonomiczną sytuację teatru. Jeżeli będzie ona stabilna, będziemy mogli pozwolić sobie na spektakle, nazwijmy to, "artystycznie ryzykowne".

Klynstra-Komarnicki przekonywał, że chce, aby to zespół w dużej mierze decydował o kierunku rozwoju teatru. W grudniu ma zostać przedstawiona jego nowa koncepcja wraz z tytułami premier. Możliwe, że część spektakli będzie transmitowana on-line. Nowy szef zamierza też jak najszybciej sprawdzić stan techniczny siedziby teatru. W tym celu ma zamówić nowe ekspertyzy gmachu.

Nowy dyrektor nie ma doświadczenia w kierowaniu instytucją teatralną. Przez pięć lat był dyrektorem artystycznym warszawskiego festiwalu teatru katolickiego Nowe Epifanie, którego organizatorem jest Centrum Myśli Jana Pawła II. Wydarzenie odbywa się od 2008 roku w okresie Wielkiego Postu.

- Festiwal trwa 40 dni. Przygotowanie go trwa cały rok. Miałem pod sobą 15-osobowy zespół. To główna moja kompetencja - stwierdził Klynstra-Komarnicki.
Redbad Klynstra-Komarnicki

Jest Polakiem pochodzenia holenderskiego. Studia aktorskie ukończył w 1994 roku w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie.

Zagrał w kilkudziesięciu serialach i filmach. Po raz pierwszy na dużym ekranie pojawił się w 1996 r. w "Grach ulicznych" Krzysztofa Krauzego. Grał w serialu "Pitbull", od lat wciela się w holenderskiego lekarza w "Na dobre i na złe" i oficera policji z komendy w Kielcach w "Ojcu Mateuszu".

Był związany z warszawskim Teatrem Rozmaitości, Nowym Teatrem i Teatrem Studio. Organizuje festiwal kultury holenderskiej.

W „Smoleńsku” Antoniego Krauzego wcielił się w jedną z głównych ról - grał czarny charakter, demonicznego redaktora naczelnego stacji telewizyjnej mającej przypominać TVN. Do premiery obrazu Krauzego odniósł się jednak sceptycznie. „Przed chwilą obejrzałem Smoleńsk. Rozumiem, że wyszło, jak wyszło, ale jednak szkoda, że tak wyszło” - podsumował na Twitterze filmu.

Klynstra-Komarnicki od lat znany jest z prawicowo-katolickich sympatii i poglądów. W 2010 udzielił poparcia Jarosławowi Kaczyńskiemu w wyborach prezydenckich.

Ostatnio często obecny jest w Teatrze TV. Zagrał m.in. w „Bezkrólewiu” Wojciecha Tomczyka czy „Prymasie Hlondzie”, sam wyreżyserował telewizyjną „Zemstę” Aleksandra Fredry.

Po tym, jak zadał w mediach społecznościowych pytanie, czy pedofile należą do społeczności LGBT, spotkał się z krytyką - wypowiedź tę uznano za homofobiczną. Stracił wtedy m.in. rolę w serialu „Na dobre i na złe”.

„Sami mają tolerancję na sztandarach, a na każdym kroku dyskryminują, kneblują, nie przedstawiając racjonalnych argumentów. Kłamią w żywe oczy, ignorując także prawo, bo wiedzą, że w sądzie i tak wygrają, ale zobaczymy, kto ma dłuższy oddech - skarżył się w czerwcu aktor w tygodniku braci Karnowskich „Sieci”. - Wciąż nie wiem, kto w Polsce stoi na czele ruchu LGBT i jakie są jego konkretne postulaty” - dodał.

Tytuł oryginalny

PiS przejmuje Teatr Osterwy. Czołowa aktorska gwiazda polskiej prawicy nowym dyrektorem

Źródło:

Gazeta Wyborcza - Lublin online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Autor:

Alina Pospischil

Data:

04.09.2020

Wątki tematyczne