Od pokazu nowego filmu Pedro Almodóvara „Gorzkie święta” rozpocznie się w niedzielę Letnia Akademia Filmowa w Zwierzyńcu (Lubelskie). W programie jest prawie 150 filmów, w tym m.in. przegląd kina Maorysów, kina irackiego oraz retoromańskiego. Zaplanowano również spotkania z twórcami, koncerty.
Dyrektorka festiwalu Dagmara Molga poinformowała na wtorkowej konferencji w Lublinie, że w programie Letniej Akademii Filmowej znalazło się prawie 150 filmów, które pokazane zostaną w 16 sekcjach tematycznych. Tegorocznym hasłem jest „Twój rytm. Twoje kino. Twój LAF”. - Nasz festiwal wyróżnia fakt, że przed filmami są wprowadzenia zwane prelekcjami, które nadają kontekst oglądanemu filmowi – powiedziała dyrektorka.
Podkreśliła, że niektóre sekcje można zobaczyć tylko w Zwierzyńcu, widzowie mają także możliwość bycia blisko z twórcami np. podczas spotkań autorskich. – Świadomie nie mamy czerwonych dywanów po to, żeby ten dystans był jeszcze krótszy i po to, żeby cieszyć się i radować tym świętem – dodała Molga.
Filmem otwarcia będzie w niedzielę film hiszpańskiego reżysera Pedro Almodóvara „Gorzkie święta”. Pokazany na tegorocznym festiwalu w Cannes obraz przedstawia przeplatające się historie reżysera Raula i kultowej twórczyni filmowej Elsy, która staje się jedną z centralnych postaci scenariusza pisanego przez Raula. Twórca podejmuje rozmowę z własnym dorobkiem, stawiając pytania o granice wykorzystywania cudzych doświadczeń w sztuce oraz o cenę artystycznego sukcesu.
W programie Letniej Akademii Filmowej znalazły się również inne najważniejsze filmy ostatnich miesięcy, m.in. nagradzane i pokazywane na festiwalach w Cannes, Wenecji, Berlinie czy Toronto oraz reżyserskie odkrycia, wyznaczające kierunki współczesnego kina.
Organizatorzy proponują również zapoznanie się z mniej znaną kinematografią w Polsce, np. Austro-Bollywoodu. To kino tworzone przez imigrantów z Indii, którzy śpiewają i tańczą po niemiecku. Sekcja ta poświęcona będzie twórczości Sandeepa Kumara, reżysera, który łączy indyjską wrażliwość z austriacką rzeczywistością, tworząc kino na styku kultur, języków i doświadczeń.
Na festiwalu w Zwierzyńcu prezentowane będzie także m.in. kino Maorysów, współczesne kino irackie czy kino retoromańskie. – Język retoromański to czwarty urzędowy język Szwajcarii. Mówi nim tylko pół procent ludności Europy, a kino w tym języku przybliża przed wszystkim życie górali, alpejskich Szwajcarów – wyjaśnił dyrektor programowy Artur Zaborski.
Widzowie będą mogli obejrzeć również na przykład najnowszy film Pawła Pawlikowskiego „Ojczyzna” o podróży Thomasa Manna i jego córki przez Niemcy w 1949 r. Zaś „Wilki” Jonasa Ulricha opowiadają o toksycznej miłości i odkrywaniu siebie. Główną rolę zagrał Bartosz Bielenia, który wcielił się w frontmana black metalowej kapeli. „Godej do mnie” Roberta Talarczyka to natomiast pierwszy pełnometrażowy film w historii Teatru Śląskiego, powstały na podstawie spektaklu granego w hotelowym apartamencie. W programie LAF znalazł się również eksperymentalny film „Człowiek do wszystkiego” Anki i Wilhelma Sasnalów oraz „Droga rzadziej przemierzana”, debiut reżyserski Zuzanny Grabowskiej.
Tegoroczne retrospektywy poświęcone będą mniej oczywistej twórczości Marilyn Monroe oraz norweskiej reżyserce Liv Ullmann, jednej z muz Ingmara Bergmana. Lubelską kulturę reprezentować będzie filmowy zapis spektaklu „Czechowicz. 20 i 2”.
Zaplanowano również symfoniczny koncert muzyki filmowej „The Best of Wajda”. Na muzycznej scenie zagra też WaluśKraksaKryzys, Mikromusic Acoustic Trio. W programie LAF przewidziano także targ śniadaniowy, rajd rowerowy, poranną jogę.
Festiwal filmowy potrwa od 9 do 16 sierpnia.
Polska Agencja Prasowa objęła patronat nad 27. Letnią Akademią Filmową w Zwierzyńcu.