EN
25.04.2022, 14:52 Wersja do druku

Leszek Lichota: Teraz role już trochę same przychodzą

Wiktor Rebrow z „Watahy”, Stanisław Dygat z „Bo we mnie jest seks”, Michał Górski z „Osaczonego”. Teraz Leszek Lichota zmierzy się z Harlanem Cobenem. Aktora zobaczymy w najnowszej ekranizacji prozy amerykańskiego pisarza „Zachowaj spokój”. Z Leszkiem Lichotą rozmawiała Agata Piasecka w „Gazecie Wyborczej”.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Leszek Lichota: Teraz role już trochę same przychodzą

Źródło:

„Gazeta Wyborcza” online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Autor:

Agata Piasecka

Data publikacji oryginału:

24.04.2022