W Teatrze Słowackiego rozpoczęły się prace nad „Wyzwoleniem” Stanisława Wyspiańskiego. Spektakl reżyseruje Maja Kleczewska, premiera symboliczna – 28 lutego 2026 roku, w 123. rocznicę prapremiery. Znamy już obsadę, a bilety trafią do sprzedaży 16 grudnia. Znowu trzeba będzie na nie polować?
„Naród się zgubił" - cytat z „Wyzwolenia" Stanisława Wyspiańskiego stał się hasłem przewodnim obecnego sezonu w Teatrze Słowackiego, a samo „Wyzwolenie" domknie narodowy tryptyk spektakli w reżyserii Mai Kleczewskiej. Po „Dziadach" i „Weselu", 28 lutego, na Dużej Scenie teatr wystawi „Wyzwolenie".
- Jeśli staniemy na scenie Teatru Słowackiego, na której nic się nie zmieniło pod względem jej rozkładu od czasu kiedy wystawiał tu swój dramat Wyspiański i uświadomimy sobie, że robimy coś w tej samej przestrzeni, to w jakiś metafizyczny sposób łączymy się z tym, co działo się tu 123 lata temu. Chcemy po raz kolejny wywołać te duchy - mówił Krzysztof Głuchowski podczas inauguracji sezonu o spektaklu.
Maja Kleczewska wraca do Krakowa
Maja Kleczewska to jedno z najgłośniejszych nazwiska w polskim teatrze ostatnich lat, jej spektakle są nagradzane i głośno dyskutowane, na zakończonym w miniony weekend Międzynarodowym Festiwalu Teatralnym Boska Komedia również triumfował jej spektakl. Przygotowane w Teatrze Śląskim w Katowicach przedstawienie „Tkocze” zgarnęło Grand Prix oraz nagrody aktorskie. Od września tego roku Maja Kleczewska jest dyrektorką warszawskiego Teatru Powszechnego im. Zygmunta Hübnera.
W Teatrze Słowackiego Maja Kleczewska zrealizowała w ostatnich latach dwa głośne przedstawienia. Premiera „Dziadów", która miała miejsce w listopadzie 2021 roku, ściągnęła na krakowską scenę gromy byłej już kuratorki Barbary Nowak, a te pociągnęły za sobą pasmo wydarzeń z kuriozalnym przeszło dwuletnim okresem odwoływania Krzysztofa Głuchowskiego ze stanowiska. Głośny tytuł przyciągnął do teatru tłumy widzów, cztery lata po premierze wciąż niełatwo się dostać na „Dziady".
16 marca ubiegłego roku miała miejsce premiera kolejnego spektaklu przygotowanego dla Teatru Słowackiego przez Maję Kleczewską - po 123 latach od premiery zagrano tu „Wesele" Wyspiańskiego. I to przedstawienie było symboliczne, podczas premiery bowiem ówczesny minister kultury zapowiedział chęć współprowadzenia krakowskiej sceny przez resort. I ten spektakl wzbudził ogromne emocje widzów.
Po wystawieniu „Wesela" Wyspiański otrzymał wieniec z liczbą 44, która miała być symbolem czwartego wieszcza, na co Wyspiański odpowiedział „Wyzwoleniem", w którym głównym bohaterem uczynił Konrada z „Dziadów".
„Wyzwolenie” z symboliczną datą premiery
W Teatrze Słowackiego rozpoczęły się w ostatnich dniach prace nad „Wyzwoleniem”.
„Na wielką, pustą scenę znowu wejdzie więc Konrad, by burzyć stary, skostniały teatr, by oglądać Polskę współczesną i współczesnych Polaków, by spierać się z maskami, walczyć z Geniuszem, odpierać Erynie i by… wyzwalać. Od czego? Z kogo? Co?” - zapowiada teatr swoje nowe przedstawienie.
Akcja dramatu z 1902 roku w całości rozgrywa się na scenie krakowskiego teatru. Wyspiański podejmuje w nim diagnozę ówczesnej Polski. Tytułowe wyzwolenie ma dotyczyć Polski i jej niewoli politycznej, ale również zerwania okowów marazmu w narodzie, a także wyzwolenia sztuki. O czym opowie w „Wyzwoleniu” AD 2026 Maja Kleczewska?
„Wracamy do zmagań z polskim mitem, z polskością i tym, co w niej straszne, bolesne i – czasami – naznaczone optymistycznym pojęciem nienawiści. Bo przecież nienawidzimy się wzajem. I to wcale nie musi być nasze najgorsze złe” – zapowiada Teatr Słowackiego.
Premiera spektaklu 28 lutego, dokładnie w 123. rocznicę prapremiery. Na scenie zobaczymy plejadę aktorów Teatru Słowackiego: Dominika Bednarczyk, Lidia Bogaczówna, Dorota Godzic, Agnieszka Judycka-Cappuccino, Karolina Kamińska, Karolina Kazoń, Agnieszka Kościelniak, Martyna Krzysztofik, Natalia Strzelecka, Anna Syrbu, Marta Waldera, Katarzyna Zawiślak-Dolny, Tomasz Augustynowicz, Mateusz Bieryt, Mateusz Janicki, Marcin Kalisz, Tomasz Międzik, Marcin Sianko, Wojciech Skibiński, Paweł Smagała, Rafał Szumera, Jerzy Światłoń i Tomasz Wysocki.