Inne aktualności
- Czarnolas. Rozbudowa amfiteatru w Muzeum Jana Kochanowskiego 10.09.2026 17:52
- Poznań. Początek sezonu w Polskim Teatrze Tańca 10.09.2026 17:45
- Kraków. Koreańskie pansori spotyka swobodną improwizację. „Rituals for Free Narratives” w Łaźni Nowej 10.09.2026 17:20
- Warszawa. „Antropologia” w Teatrze 6.piętro 10.09.2026 17:14
- Kraków. „Od pogardy, od nienawiści…” nowy sezon w Teatrze Słowackiego 10.09.2026 16:56
- Warszawa. Otwarcie Sinfonii Varsovii od 11 września 10.09.2026 16:15
- Kraków. Teatr Nowy Proxima zaprasza na inaugurację nowego sezonu 10.09.2026 15:35
- Szczecin. W październiku w Teatrze Polskim premiera „Jądra ciemności” w reż. Tadeusza Pyrczaka 10.09.2026 15:20
- Gniezno. Zmiany przed teatrem. Powrót pomnika Fredry i więcej zieleni 10.09.2026 15:03
- Gdynia. R@Port Support. Miejska rozgrzewka 10.09.2026 14:44
- Warszawa. Min. Cienkowska: Sinfonia Varsovia w końcu ma własny dom 10.09.2026 14:36
- Wrocław. Premierowa „Noc przekroczeń” – spektakl performatywny w ramach DFN 10.09.2026 14:28
- Warszawa. Ogólnopolski nabór spektakli do Festiwalu #StudencinaScenę 2026 10.09.2026 14:13
-
Kraków. „Sketches of Crowd #8” w reż. Gisèle Vienne na festiwalu „Gra z Kantorem: Francja”
10.09.2026 12:26
Czy komuś z Was znane jest nazwisko Margules? Ludwik Margules? Brzmi obco, egzotycznie, nie po polsku. Tymczasem w Meksyku, każdy kto otarł się o teatr, kojarzy go z Polską i największymi reformatorami współczesnego teatru. Margules wymieniany jest jednym tchem z takimi nazwiskami twórców polskich jak Kantor czy Grotowski. Pisze Kamil Wróblewski w TOKFM.pl.
Już 22.04. o g. 19.00 Teatr KTO oraz Scena InVitro z Lublina zapraszają na spektakl "Margules. Nieobecność".
PO SPEKTAKLU ODBĘDZIE SIĘ SPOTKANIE Z TWÓRCAMI - Łukaszem Witt Michałowskim, Arturem Pałygą oraz zespołem aktorskim. Podczas spotkania porozmawiamy o postaci Ludwika Margules, teatrze meksykańskim i na wiele innych tematów.
Bilety: https://bit.ly/margules_nieobecnosc
Spektakl Witt-Michałowskiego to transgresyjne spotkanie z nieżyjącym już reżyserem rozgrywające się w noc meksykańskich zmarłych. Według lokalnych obyczajów jest to czas kontaktu żywych z duchami. Tak też jest w tym przypadku.
Ostatecznie spektakl okazuje się być zdumiewającą fuzją dwóch artystycznych postaw. Witt-Michałowski niejako "przegląda się" w meksykańskim reżyserze. W zamian, nieżyjący już klasyk, otrzymuje na scenie coś w rodzaju "drugiego życia". Wszystko to powoduje, że "Margules. Nieobecność" opowiada przede wszystkim o sile i trwałości artystycznej wizji.