Logo
Magazyn

Kolejna wymiana ciosów w sporze o Teatr Żeromskiego w Kielcach

20.01.2026, 09:39 Wersja do druku

Wczorajsza uchwała Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego i dzisiejsza reakcja ministry kultury i dziedzictwa narodowego Marty Cienkowskiej nie otwierają nowego etapu. To kolejna wymiana ciosów w sporze o Teatr im. Stefana Żeromskiego w Kielcach: samorząd mówi „prowadzimy sami”, ministerstwo odpowiada publicznie i twardo. A w tle pozostaje ten sam problem: nieprecyzyjnych i nieprzejrzystych przepisów na każdym etapie, przez co każda ze stron może je interpretować po swojemu.

W czwartek (18 grudnia) sejmik przyjął uchwałę, w której opowiedział się przeciw przekazaniu prowadzenia Teatru im. Stefana Żeromskiego Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego i jednocześnie zaproponował samodzielne prowadzenie instytucji przez województwo. Za przyjęciem dokumentu głosowało 16 radnych, 10 było przeciw, jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Projekt uchwały przedstawił wicemarszałek i szef klubu PiS Grzegorz Socha. Uzasadnienie radnych koncentrowało się na dwóch tematach: pieniądzach i prawie. Po pierwsze, wskazywano na ponoszone przez województwo nakłady na funkcjonowanie i modernizację teatru (przyp. red. ponad 170 mln zł). Po drugie, podnoszono wątpliwości, czy obowiązujące przepisy w ogóle przewidują procedurę „oddania” samorządowej instytucji ministrowi – i czy proponowany mechanizm nie oznacza obejścia ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej.

Dzień później ministra Marta Cienkowska odpowiedziała w mediach społecznościowych. W jej wpisie pojawia się teza, że kultura nie powinna stawać się narzędziem politycznych rozgrywek. „Kultura nie może być polem rozgrywek politycznych” – napisała ministra na swoim profilu X (Twitter). To ważne zdanie, bo odsłania różnicę perspektyw: samorząd broni uchwały jako racjonalnej decyzji właścicielskiej i organizacyjnej, ministerstwo ocenia ją w kategoriach politycznych.

I tu dochodzimy do sedna: owszem, sejmik to radni wybierani z list partyjnych, więc polityczność jest wpisana w sam mechanizm podejmowania decyzji. Ale równie polityczna jest propozycja przejęcia teatru przez ministerstwo i nadania mu statusu państwowej instytucji kultury. W praktyce obie strony stoją w swoich narożnikach i sygnałów realnego kompromisu na razie nie widać.

Jednocześnie warto oddzielić argumenty o bezpieczeństwie zespołu od sporu o model prowadzenia instytucji. Z dostępnych informacji nie wynika, by Teatr Żeromskiego przestał działać czy by zespół pozostawał bez wynagrodzeń. To nie jest konflikt o „ratowanie teatru przed natychmiastowym upadkiem”. To konflikt o to, kto ma mieć decydujący wpływ na instytucję – samorząd czy państwo – i jakie konsekwencje ma to dla prestiżu, finansowania i odpowiedzialności prawnej.

Całość nakłada się na trwający od miesięcy spór o dyrekcję, który już raz doprowadził do wejścia na drogę sądową. Według opisywanego stanu sprawy komisja konkursowa wskazała kandydata (Jacka Jabrzyka), zarząd województwa nie zawarł z nim umowy powodu błędów proceduralnych, ogłoszono nowy konkurs, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zakwestionował podstawy tej decyzji; sprawa ma trafić do NSA.

I w tym miejscu wraca problem, który w Kielcach widać wyjątkowo ostro: przepisy powinny być doprecyzowane i przejrzyste na każdym etapie, tak aby nie było wątpliwości co do tego, kto, kiedy i na jakiej podstawie podejmuje decyzje bez możliwości ich kwestionowania. W szczególności dotyczy to art. 16 ust. 2 ustawy o organizowaniu i prowadzeniu działalności kulturalnej (Dz.U. 2024 poz. 87), bo to ten przepis w praktyce wyznacza ramę powoływania dyrektora przez organizatora (a przy współprowadzeniu – przez organizatorów wspólnie), pozostawiając jednocześnie zbyt szerokie pole interpretacji i instrumentalizacji  gdy współpraca przestaje działać.

Jeśli ta procedura ma przestać produkować kolejne kryzysy, jawność musi być obowiązkiem. Chodzi nie tylko o jawny skład komisji, ale też o jawne protokoły, jawne programy kandydatów, publicznie dostępne uzasadnienia decyzji, jednoznacznie opisane skutki rozstrzygnięć komisji oraz dokładnie wyznaczona odpowiedzialność każdego z organizatorów. Dopóki tego nie ma, dopóty spór o Teatr Żeromskiego będzie wracał w tej samej formie — jako seria komunikatów, kontrkomunikatów i kolejnych interpretacji tych samych przepisów.

Tytuł oryginalny

Kolejna wymiana ciosów w sporze o Teatr Żeromskiego w Kielcach

Źródło:

Teatr dla Wszystkich

Link do źródła

Autor:

Malwina Kiepiel

Data publikacji oryginału:

20.12.2025

Wątki tematyczne

Sprawdź także