W piątek, 11 września opublikujemy 34. Subiektywny spis aktorów teatralnych Jacka Sieradzkiego.
Mam nieodparte wrażenie, że z arsenału pojęć, z pomocą których mężczyźni i kobiety objaśniają mi – i sobie – świat na teatralnych scenach, doszczętnie wyciekła taka kategoria jak lojalność. I parę pokrewnych: uważność wobec innych, uczciwość wobec siebie, jednostkowa odpowiedzialność. Najwyraźniej nie są to dziś klucze do definiowania scenicznych postaw bądź motywacji. Teatry nie mają chęci przedstawiać ludzi egzaminowanych przez los z wierności zobowiązaniom i zasadom, stawianych w sytuacji wyboru między fundamentalnymi wartościami, gdzie dobrego wyjścia nie ma. I jeszcze ćwiczonych z empatii. Pełno takich narracji w dramaturgii, zwłaszcza klasycznej; to jeden z najstarszych i najczęstszych sposobów kreowania mocnego konfliktu scenicznego, interpersonalnych napięć i starć. Ale wszystko to psu na budę, gdy teatr woli skupiać się na ilustrowaniu jedynie słusznych tez, na grze prywatnością, na eksploracji niezgłębionych złóż narcyzmu (…) – pisze Jacek Sieradzki.
Tak rok temu wyglądała edycja trzydziesta trzecia.