20.01.2005 Wersja do druku

Jacek Głomb - artysta dobry, ale niepokorny

Konflikt wokół Teatru im. Modrzejewskiej w Legnicy. Czy Jacek Głomb, twórca jednej z najciekawszych scen w Polsce będzie musiał odejść? Głównym zarzutem wobec dyrektora Głomba są zbyt małe dochody teatru. - Nagromadzenie konfliktów w ostatnich tygodniach spowodowało, że nie można dłużej tolerować tej sytuacji - mówi wiceprezydent Legnicy Dorota Purgal.

- Jeżeli zajdzie taka potrzeba, podejmę właściwą decyzję - mówi prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski. Władze miasta zarzucają Jackowi Głombowi nieudolne zarządzanie Teatrem im. Modrzejewskiej, którym kieruje od 10 lat. Z ostrą krytyką i zarzutami wystąpił sam prezydent w wywiadzie, jaki ukazał się wczoraj [19 stycznia] w lokalnym tygodniku "Konkrety" [zob. Opinie - "Tak naprawdę chodzi o coś innego"]. Krzakowski zarzuca Głombowi, że nie potrafi racjonalnie zarządzać majątkiem teatru. "W teatrze nie ma teatru, bo w tym miejscu nie wykonuje on właściwie swojej funkcji społecznej. Spektakle, odbywające się poza siedzibą teatru, choć są często znakomite, generują określone koszty" - twierdzi w wywiadzie prezydent, dodając że pod kierunkiem Jacka Głomba teatr za mało zarabia. Czy władze miasta zamierzają odwołać dyrektora Głomba? - Być może taki wniosek zostanie postawiony - odpowiada wiceprezydent Legnicy Dorota Purgal. W wywiadzie Krzakow

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Bo teatr za mało zarabia

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza nr 16

Wątki tematyczne