10.12.2004 Wersja do druku

Legnica. Mniejsza dotacja dla Modrzejewskiej

W przyszłym roku dotacja dla Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy będzie o blisko 600 tys. zł mniejsza niż w roku bieżącym. Taka jest decyzja Urzędu Miasta. Dyrekcja teatru dowiedziała się o niej z oficjalnego pisma podpisanego przez skarbniczkę miasta. - To skandal! - grzmi dyrektor teatru, Jacek Głomb [na zdjęciu]. - Ratusz oddalony jest od nas o sto metrów, a informuje się nas o takich cięciach oficjalnym pismem.

Jacek Głomb ma żal do prezydenta Tadeusza Krzakowskiego za to, że podejmuje finansowe decyzje dotyczące teatru, w ogóle z nim na ten temat nie rozmawiając. - Od pewnego czasu między teatrem a urzędem nie ma żadnego kontaktu. Prezydent nie konsultuje swoich decyzji ze środowiskiem. Za prezydenta Kurka, z którym też łatwo nie mieliśmy, były narady budżetowe, na które byliśmy zapraszani. A prezydent Krzakowski ma już zwyczaj nieodpowiadania na nasze pisma - denerwuje się dyrektor Głomb. Co tak podniosło ciśnienie szefowi teatru? W budżecie na 2005 rok legnickiemu teatrowi planuje się przyznać 1 mln 917 tys. zł, czyli o blisko 600 tys. zł mniej niż w roku bieżącym. Dla legnickiej placówki oznacza to problemy finansowe. - Protestuję przeciwko takiej decyzji. Dotacja nie pokrywa nawet kosztów wynagrodzeń. Nie mówię już o utrzymywaniu obiektów i prowadzeniu działalności artystycznej. Prezydent złamał swoje postanowienie z 5 sierpnia, kiedy powstał

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Obcięli teatrowi

Źródło:

Materiał nadesłany

Konkrety nr 50/08.12.

Autor:

Paweł Jantura

Data:

10.12.2004

Wątki tematyczne