„Tragedyjo Hamleta, ksiyncia Dynymarku” Williama Szekspira w reż. Roberta Talarczyka w Teatrze Śląskim im. Stanisława Wyspiańskiego w Katowicach. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Oryginalna adaptacja klasycznego dramatu. Rzecz dzieje się w kopalni, a czerń udającej węgiel scenografii nadaje spektaklowi mroczny klimat. Ważnym elementem jest choreografia, autorstwa Eweliny Adamskiej-Porczyk, która gra tu wyrazistą, pełną rozpaczy postać Ofelii. Duże wrażenie robi głośna, abstrakcyjna, a jednak sugestywna scena teatru w teatrze, napędzana utworem Sepultury. Cały spektakl jest grany w języku śląskim i mocno zanurzony w śląskiej kulturze, a na scenie pojawiają się jej propagatorzy: profesorowie śląskich uczelni.