„Seksmisja” Juliusza Machulskiego w reż. Pawła Szkotak w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Bardzo wierna sceniczna adaptacja kultowej polskiej komedii filmowej - zmiany tekstu są tylko kosmetyczne i bardzo zabawnie go aktualizują, znaczącym dodatkiem jest natomiast zestaw kilku słynnych piosenek z lat 80-tych i 90-tych. Szkotak nie dyskutuje ze scenariuszem i nie komentuje seksistowskiej wymowy wielu żartów, skupia się tu na - bardzo udanej - rekonstrukcji filmu na scenie. Duże wrażenie robią sceny zbiorowe, rozbudowana scenografia, projekcje wideo i gra aktorska - obsada sprawnie realizuje wszystkie zadania i skutecznie ucieka z cienia wielkich kreacji aktorskich z wersji filmowej.
Autor jest konsultantem literackim w Teatrze Studio w Warszawie (przyp. red.)