„Nie całuj mnie teraz” w reż. Olgi Ciężkowskiej w Teatrze Współczesnym w Szczecinie. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Porywająca, pełna kobiecej i punkowej energii herstoria, odnawiająca pamięć o niezwykłych artystkach i dająca lekcje życia godnego i spełnionego. Autorki w ciekawy sposób budują tę narrację, łącząc czułą intymność domowych, sypialnianych rozmów z obrazem odważnego, nieustępliwego publicznego zaangażowania. W pełni kobieca obsada pewnie prowadzi swoje bohaterki przez kolejne ery, epoki, wydarzenia, skutecznie przekazując emocje związane z wojną, potrzebą oporu, niepokojem o świat. I niekończącą się, dającą siłę i nadzieję, miłość.
Autor jest konsultantem literackim w warszawskim Teatrze Studio (przyp. red.).