Wybór kilku fragmentów z mistrzowskiego zbioru króla inteligentnej fantastyki pokazuje ironiczną siłę i zaskakującą aktualność jego tekstów. A także to, że jeśli ma się dobry pomysł, można je z powodzeniem przenieść na scenę. Ten spektakl znakomicie wygląda: scenografia jest bardzo sugestywna, a ogromne kostiumy stworzeń z innych planet robią wielkie wrażenie. Dobrze też brzmi: muzyka napędza akcję i wpada w ucho. A najważniejsze: wspaniale radzi sobie obsada - z równą pasją i humorem odgrywa zachowania, konwenanse i problemy ludzi i kosmitów.
Autor pracuje jako konsultant literacki w warszawskim Teatrze Studio (red).