„Dom lalek” Henryka Ibsena w reż. Tadeusza Pyrczaka w Teatrze Polskim w Poznaniu. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Klasyczny dramat w oryginalnej i odważnej formule: na pierwszym planie są tu dzieci, które co prawda głosu nie mają, ale pilnie obserwują, co robią dorośli. Nie wszystko słyszą - rodzice zamykają przed nimi drzwi. Scena kłótni, którą podsłuchują przez ścianę, jest porażająca. Nie wszystko rozumieją, więc dopowiadają sobie historie z udziałem istot z bajek i komiksów. Aleksandra Samelczak, Zuzanna Wieczosek i Denis Kudijenko, kreując dziecięce postacie, wchodzą w inny wymiar aktorstwa, a reszta obsady z zaangażowaniem gra sceny celowo docierające do publiczności tylko po części.
Autor jest konsultantem literackim w Teatrze Studio w Warszawie (przyp. red.)