Logo
Recenzje

„Six” w Teatrze Dialogu

4.05.2026, 11:51 Wersja do druku

„SIX” Toby’ego Marlowa i Lucy Moss w reż. Michała Jagodzińskiego w Teatrze Dialogu we Wrocławiu. Pisze Michał Derkacz w portalu wroclaw.dlastudenta.pl.

fot. mat. teatru

25 kwietnia 2026 roku w Teatrze Dialogu we Wrocławiu odbyła się premiera musicalu „SIX” Toby’ego Marlowa i Lucy Moss w reżyserii Michała Jagodzińskiego. To trzecia w Polsce i pierwsza na świecie (!), jeśli chodzi o teatr offowy, wersja słynnego spektaklu, który swoje korzenie ma na najbardziej prestiżowych scenach świata: londyńskim West Endzie i nowojorskim Broadwayu. Jak wypadła wrocławska premiera?

Girls band sześciu żon

Musical „SIX” opowiada historię sześciu żon króla Anglii Henryka VIII, ale w bardzo nowoczesny, popowy sposób. Każda z królowych (Katarzyna Aragońska, Anna Boleyn, Jane Seymour, Anna Kliwijska, Katarzyna Howard i Katarzyna Parr) wychodzi na scenę i śpiewa swoją historię, rywalizując o to, która z nich miała „najgorzej” w małżeństwie z królem. Początkowo traktują to jak konkurs na najtragiczniejszą żonę.

W trakcie musicalu zmienia się jednak perspektywa, bo bohaterki zaczynają odrzucać definiowanie ich wyłącznie przez Henryka VIII i odzyskują własne głosy, opowiadając o sobie jako silnych, niezależnych kobietach.

Koncert i spektakl w jednym

Spektakl „SIX” w Teatrze Dialogu przyjmuje formę koncertu inspirowanego muzyką pop (trochę jak występ girlsbandu), ale każda królowa ma styl, przez co widownia bawi się nie tylko przy typowo musicalowych songach. Między szałowymi, rozrywkowymi kawałkami, dostajemy tu też dwie ballady (ta pierwsza wywarła na nas największe wrażenie), a nawet trochę rapu. O nudzie nie ma mowy, a różnorodność bohaterek jest faktycznie potwierdzona na scenie i nie kończy się na teoretycznym wstępie, kiedy każda z nich się przedstawia.

Umiejętności wokalne artystek, które tego dnia wyszły na scenę (spektakl ma dwie obsady) są na bardzo wysokim poziomie, choć oczywiście każdy widz w trakcie show znajdzie swoją faworytkę. Co więcej, nie tylko śpiewem królowe są w stanie nas oczarować. Między kolejnymi piosenkami bohaterki wchodzą ze sobą w krótkie interakcje oraz dialogi (czasem zwracają się też do wybranych osób z publiczności) i tutaj pochwalić trzeba ich talenty aktorskie. Czasem scenki te bywają dramatyczne i poruszające, a czasem bawią do łez. Warto też zaznaczyć, że ta wersja „SIX” sprytnie wplata sporo aktualnych „smaczków” i jest świeża dla widza w 2026 roku.

„SIX” z plusem

Bez wątpienia ta historia sześciu żon Henryka VIII pokazana jest nie tylko jako energetyczny koncert biograficzny, ale przede wszystkim stanowi wartościowy przekaz o sile kobiet i odzyskiwaniu własnej tożsamości. Fantastyczne kostiumy uwypuklają charakter każdej bohaterki, a nie go przysłaniają. Muzyka na żywo (jest zespół w tle sceny) świetnie podkreśla wokale aktorek, a brawa na stojąco nie pozostawiają złudzeń – „SIX” w Teatrze Dialogu to sukces i hit, który gorąco wam polecamy. Jeśli zatem mielibyśmy dać ocenę liczbową w skali szkolnej, to musi być 6+!

Tytuł oryginalny

Six - recenzja musicalu w Teatrze Dialogu

Źródło:

wroclaw.dlastudenta.pl
Link do źródła

Autor:

Michał Derkacz

Data publikacji oryginału:

27.04.2026

Sprawdź także