„Czekając na barbarzyńców” Łukasza Drewniaka i Krzysztofa Szekalskiego w reż. Bartosza Szydłowskiego w Teatrze Łaźnia Nowa w Krakowie. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Adaptacja powieści, przenosząca jej akcję do współczesności. Autorzy badają, jak polskie społeczeństwo zareaguje na nieuchronne nasilenie kryzysu uchodźczego. Pytają, które z więzi społecznych nie mają szansy przetrwać, które z mechanizmów, trzymanych na wodzy, zerwą się ze smyczy, jakie demony wyjdą z szafy. Spektakl ma prostą, minimalistyczną, bardzo sugestywną formę. Biała, oparta na regularnych figurach scenografia-tratwa, symbolizuje porządek, ale jest też więzieniem, w którym obsada buduje narastający dramat.
Autor jest konsultantem literackim w Teatrze Studio w Warszawie (przyp. red.)