„Co gryzie Gilberta Grape’a” Peter’a Hedges’a w reż. Jakuba Zalasy w Teatrze Ludowym w Krakowie. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Oparta o znany film opowieść o dojrzewaniu na prowincji, to spektakl bardzo amerykański. Przy czym obraz Ameryki jest mocno oparty na popkulturze: są superbohaterowie, jest komedia romantyczna, są cytaty z Warhola i góra Rushmore. Sztuczność tego wizerunku obnażają sceny, w których cukierkowy świat osuwa się w stronę surrealizmu. Zawierający refleksje o kulturowym wymiarze Ameryki spektakl to dynamiczna, kolorowa, skutecznie napędzana muzyką, a przede wszystkim - świetnie zagrana, propozycja dla młodzieży.
Autor jest konsultantem literackim w Teatrze Studio w Warszawie (przyp. red.)