Inne aktualności
-
Opole. Finałowy weekend Opolskiej Sceny Tańca
26.09.2026 15:34
- Bytom. Dziś premiera „Seksoholiczki” w Teatrze Sztukoffnia 26.09.2026 15:03
- Łódź. Klasyczne dzieła obok historii z lokalnym klimatem w Teatrze Nowym 26.09.2026 09:57
- Wrocław. W październiku odbędzie się spotkanie z Koryną Dylewską wokół książki „Indie Grotowskiego” 26.09.2026 09:37
-
Warszawa. „Frogshop”. Otwarta Scena IT
26.09.2026 09:00
- Białystok. Scena Tańca FRST otwiera się dla szkół 26.09.2026 08:47
- Warszawa. Wykład o sensoryce i neuroróżnorodności w Teatrze 21 26.09.2026 08:44
- Płock. Jan Englert gościem specjalnym Festiwalu Kultury i Sztuki dla Osób Niewidomych 25.09.2026 16:14
- Kraków. Teatr Praska 52 świętuje razem z nauczycielami 25.09.2026 15:51
- Warszawa. Krzysztof Bieliński otwiera Szkołę Fotografii Teatralnej 25.09.2026 14:51
- Wrocław. Muzyka, która żyje. Koncerty w sezonie 2026/2027 w Narodowym Forum Muzyki 25.09.2026 14:23
- Wrocław. W październiku premiera spektaklu „Ostatni wernisaż przy Landsberger Straße” 25.09.2026 13:49
- Słupsk. „Jak to się mogło stać?”. Monodram o HIV w Teatrze Rondo 25.09.2026 12:21
- Ruda Śląska. Wkrótce premiera spektaklu Zbigniewa Stryja „Wielki piec... Ginter Łostoń” 25.09.2026 11:52
Jerzy Rados będzie dyrektorem Gdyńskiego Centrum Filmowego co najmniej do 2030 r. Szefuje obiektowi od czterech lat i właśnie został wybrany w konkursie na kolejną kadencję. Był jedynym kandydatem.
Komisja konkursowa zdecydowała w tej sprawie jednogłośnie.
- Oprócz doświadczenia zdecydowały kwestie w koncepcji programowej, które jednogłośnie przekonały do zarekomendowania tej kandydatury prezydent Aleksandrze Kosiorek - mówi Mariusz Bzdęga, dyrektor ds. kultury i aktywności mieszkańców.
Jerzy Rados: ewolucja, nie rewolucja
Zadowolenia z powołania na kolejną kadencję nie ukrywał Jerzy Rados, który przyznał podczas oficjalnego ogłoszenia decyzji, że jak wielu miłośników kina położył się dziś spać nad ranem, śledząc relację z rozdania Oscarów.
- Jestem niezmiernie zadowolony z tego faktu. Gdyńskie Centrum Filmowe to w pewnym sensie moje dziecko. Od początku jego istnienia pracuję na jego rzecz. Trudność polega na tym, że może wydawać się, że w ponownej kadencji programowanie na kolejne cztery lata nie wnosi za dużo świeżości, ale uważam, że taka instytucja nie potrzebuje rewolucji, ale dalszego rozwoju. To przede wszystkim kino studyjne, a ono rządzi się swoimi prawami - mówi Jerzy Rados.
Kryzys popandemiczny trwa
Przyznaje, że kryzys popandemiczny w branży kinowej trwa. W 2019 r. GCF odwiedziło 190 tys. widzów, w 2020 r. - 40 tys. widzów, a w ub. r. - 130 tys. widzów.
- Przede mną i zespołem zadanie, żeby ludzie znowu poczuli, że wyjście do kina to coś więcej niż obejrzenie filmu. To jest ta istota zmian, w kierunku których będzie podążała branża. Trzeba wzbogacać prelekcje o coś ponad projekcje i my to robimy - dodaje.
Będzie wymiana foteli i więcej kolorów
W najbliższym czasie w Gdyńskim Centrum Filmowym nastąpi wymiana trzeciego projektora na laserowy, który jest energooszczędny i posiada wyższą jakość obrazu. Sale przejdą lifting. W planach jest wymiana foteli i "wpuszczenie" kolorów do sal.