Inne aktualności
- Katowice. „Dorian” Living Space Theatre w BWA 20.10.2026 20:23
- Gardzienice. Wieczory spektaklowe w OPT „Gardzienice” 20.10.2026 19:52
- Białystok. Premiera „Nie ma” Teatru Papahema. 20.10.2026 18:36
- Kraków. Odsłonięto mural poświęcony Andrzejowi Wajdzie 20.10.2026 17:12
- Warszawa. „Czarownice z Salem” w Teatrze Polskim 20.10.2026 16:22
- Warszawa. Nowa wystawa w Teatrze Polskim w Szczecinie 20.10.2026 16:04
- Gniezno. Ukazała się książka Igora Frendera „Pomiędzy zasadami. Siedem akcji teatralnych” 20.10.2026 15:46
-
Wrocław. Co zostaje po festiwalu? Poznaj ludzi, którzy tworzą Lelenfant – i dołącz do nich!
20.10.2026 15:17
- Warszawa. Program działań Sinfonii Varsovii do końca roku 2026 20.10.2026 15:02
- Karolin. „Mazowszem malowane – Wesele polskie”. Klasyka Wyspiańskiego w widowiskowej odsłonie zespołu „Mazowsze” 20.10.2026 14:53
- Lublin. W Teatrze Starym pokazy spektaklu o Marii Skłodowskiej-Curie 20.10.2026 14:40
- Lublin. Basia Małecka z piosenkami Osieckiej w Teatrze Starym 20.10.2026 14:15
- Szczecin. OKNO 2026: Teatr Kana i Komuna Warszawa. Dwa dni spotkań, wymiany praktyk i wspólnego działania 20.10.2026 14:03
- Kielce. Dziś debata: „Nowe spojrzenie na klasykę literatury polskiej” na 8. KMFT 20.10.2026 13:58
To opowieść o namiętnościach, historia pięknej kurtyzany, która hipnotyzuje urodą. Mamy zaproszenia dla Czytelników na wtorkowe przedstawienie. Przekażemy je dwóm pierwszym osobom, którzy prawidłowo podadzą tytuł przedstawienia, którego premiera odbędzie się na scenie Opery Bałtyckiej już 2 grudnia. Pisze Gabriela Pewińska - Jaśniewicz w portalu „Zawsze Pomorze”.
Premiera odbyła się tu w marcu 2019 roku i była operowym, reżyserskim debiutem dyrektora Opery Bałtyckiej Romualda Wiczy – Pokojskiego.
- Jest jedną z ważniejszych oper końca XIX wieku – mówił wtedy reżyser. - To majstersztyk. Dzieło wymagające. W operze głównym bohaterem jest muzyka, ale dla mnie istotne jest też zwrócenie uwagi na to, o czym chcemy muzyką opowiedzieć. Zależy mi, by to jednak była rozmowa o świecie, w którym żyjemy. O rzeczywistości. Opowiadamy o niej korzystając z całego dobrodziejstwa teatru operowego. Prezentujemy emocje. Po to mamy arie, które są jak monologi wewnętrzne. A my sięgamy do najgłębszych uczuć, człowieka wobec człowieka, ale i człowieka wobec świętości. Jest w „Thais” piękny liryczny utwór, gdzie główną rolę odgrywają skrzypce, to rodzaj medytacji. Massenet zdaje się mówić do nas: Teraz skupcie myśli. Oddajcie się zadumie. Nad tym co zobaczyliście, nad tym co usłyszeliście, nad tą opowieścią o przeżywaniu miłości, o przemijaniu. O tym traktuje to wielkie dzieło. O tym, co zrobić, by nie przeminąć na zawsze.