Inne aktualności
- Łódź. Rozpoczęły się obrady Europejskiego Parlamentu Kultury 11.09.2026 21:27
- Ukraina. W Kijowie premiera „Kasandry” Grzegorza Jarzyny i Romana Pawłowskiego-Felberga 11.09.2026 21:21
- Kraków. Jubileuszowy koncert Piwnicy pod Baranami w Operze Krakowskiej 11.09.2026 21:15
- Kraków. „Ostatnie Kuszenie Chrystusa. Ewangelia Wątpliwości” – prapremiera w Teatrze Barakah 11.09.2026 16:05
-
Gliwice. Ogólnopolski konkurs na logo i księgę znaku Teatru im. Tadeusza Różewicza
11.09.2026 15:50
- Warszawa. Krzysztof Materna po latach wraca do TVP, a Marta Nieradkiewicz debiutuje w Teatrze Telewizji 11.09.2026 15:36
- Kraków. „TrueMoms Show” w Teatrze KTO: Taniec, macierzyństwo i autentyczność w spektaklu dostępnym dla każdego 11.09.2026 15:18
- Kraków. Wrzesień w Teatrze KTO. Miejsce, które porusza 11.09.2026 14:53
- Katowice. Grażyna Bułka z tytułem „Zasłużony dla Miasta Katowice” 11.09.2026 14:36
-
Wrocław. Eugenio Barba wraca do miasta Jerzego Grotowskiego
11.09.2026 13:52
- Bydgoszcz. Nowy sezon w Teatrze Kameralnym 11.09.2026 13:44
-
Śląskie. 15 teatrów, 27 spektakli i 50 wydarzeń podczas tegorocznej Nocy Teatrów GZM
11.09.2026 13:31
-
Wrocław. Chiński robot Emma debiutuje w Teatrze Współczesnym. W piątek premiera „Deus sex machina”
11.09.2026 13:21
- Białystok. Wieczornica poświęcona pamięci Wojciecha Szelachowskiego i spektakl „Rozmowy Mistrza Polikarpa ze Śmiercią” w BTL-u 11.09.2026 12:37
Francuski aktor Gerard Depardieu pojawił się w poniedziałek w sądzie w Paryżu na procesie dotyczącym zarzucanych mu napaści seksualnych. Gwiazdor miał się ich dopuścić wobec dwóch kobiet w 2021 roku podczas realizacji filmu „Les volets verts” (Zielone żaluzje).
Proces rozpoczął się jesienią zeszłego roku, ale rozprawę odroczono ze względu na stan zdrowia 76-letniego aktora. W poniedziałek Depardieu przyszedł na rozprawę pół godziny przed jej rozpoczęciem. Nie wypowiedział się dla mediów.
Jest to pierwszy proces wobec Depardieu o napaści seksualne. Aktor zaprzecza oskarżeniom. Choć w ostatnich latach więcej kobiet zarzucało mu niedopuszczalne zachowanie, nigdy nie doszło do formalnego oskarżenia.
Jeszcze przed rozpoczęciem rozprawy przed sądem zgromadziło się kilkadziesiąt osób demonstrujących w obronie ofiar napaści seksualnych. Skandowały hasła "ofiary - wierzymy wam, gwałciciele - widzimy was" czy "jeśli dotkniesz jednej, wszystkie (na to) odpowiemy".
Dla mediów wypowiedział się prawnik Depardieu, który zapewnił, że oskarżenia wobec gwiazdora są kłamliwe.
Proces, który będzie trwał trzy dni, dotyczy wydarzeń na planie filmowym w 2021 roku. Tożsamość kobiet, które oskarżają Depardieu, nie została ujawniona. Jedna z nich była scenografką filmu "Zielone żaluzje". Złożyła skargę w lutym 2024 r. Druga pracowała jako asystentka produkcji tego samego filmu.
Prawniczka jednej z kobiet, Carine Durrieu-Diabolt, powiedziała agencji Reutera, że jej klientka obawiała się oskarżyć aktora, ponieważ jest on "gigantem kina", osobą znacznie wyżej postawioną w świecie kina, wobec czego jest to "walka między Dawidem i Goliatem".
W razie wyroku skazującego Depardieu grozi kara do pięciu lat więzienia i grzywna w wys. 75 tys. euro.
Depardieu, który zagrał w ponad 200 filmach i zdobył międzynarodową sławę, przez lata uznawany był za ikonę kina francuskiego. W ciągu ostatnich sześciu lat kolejne kobiety oskarżyły go o napaści seksualne. Jesienią 2023 r. Depardieu zaprzeczył oskarżeniom w liście otwartym na łamach dziennika "Le Figaro".
Z Paryża Anna Wróbel