Inne aktualności
- Kraków. Postporno Agnieszki Szpili w Łaźni Nowej 01.06.2026 17:15
- Kraków. Czerwiec w Teatrze Barakah 01.06.2026 16:33
- Toruń. Nagrody jubileuszowej 10. Przygrywki przyznane 01.06.2026 16:27
- Katowice. Zakończył się nabór spektakli do 23. edycji festiwalu „Interpretacje" 01.06.2026 16:23
-
Jelenia Góra. Gwiazda Szeryfa Praw Dziecka UNICEF dla Piotra Konieczyńskiego. Aktor czytał bajki dzieciom
01.06.2026 16:20
- Warszawa. Odsłonięcie muralu Fundacji Synapsis na ścianie Teatru Ochoty 01.06.2026 15:42
-
Łódź. Zwycięzcy Plebiscytu Publiczności 32. Międzynarodowego Festiwalu Sztuk Przyjemnych i Nieprzyjemnych
01.06.2026 15:35
- Łódź. Ciała i głosy w dialogu 01.06.2026 15:18
-
Kraków. Rusza sprzedaż biletów na Małą Boską Komedię 2026
01.06.2026 15:00
- Mazowieckie. 4. Festiwal Sztuki CARPE DIEM w Czarnolesie – już w lipcu 01.06.2026 14:32
-
Warszawa. MKiDN: Jacek Jabrzyk powołany na dyrektora Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach
01.06.2026 14:20
- Dolnośląskie. Ruszył nabór spektakli na 6 edycję Wieczoru Metamorficznego – Ogólnopolskich Spotkań Teatralnych we wsi Nowina 01.06.2026 14:14
- Kraków. Agnieszka Duczmal-Jaroszewska odebrała nagrodę Jerzmanowskich 01.06.2026 14:00
- Warszawa. Ministra kultury powołała członków Rady Instytutu Adama Mickiewicza 01.06.2026 13:55
Francuski aktor Gerard Depardieu pojawił się w poniedziałek w sądzie w Paryżu na procesie dotyczącym zarzucanych mu napaści seksualnych. Gwiazdor miał się ich dopuścić wobec dwóch kobiet w 2021 roku podczas realizacji filmu „Les volets verts” (Zielone żaluzje).
Proces rozpoczął się jesienią zeszłego roku, ale rozprawę odroczono ze względu na stan zdrowia 76-letniego aktora. W poniedziałek Depardieu przyszedł na rozprawę pół godziny przed jej rozpoczęciem. Nie wypowiedział się dla mediów.
Jest to pierwszy proces wobec Depardieu o napaści seksualne. Aktor zaprzecza oskarżeniom. Choć w ostatnich latach więcej kobiet zarzucało mu niedopuszczalne zachowanie, nigdy nie doszło do formalnego oskarżenia.
Jeszcze przed rozpoczęciem rozprawy przed sądem zgromadziło się kilkadziesiąt osób demonstrujących w obronie ofiar napaści seksualnych. Skandowały hasła "ofiary - wierzymy wam, gwałciciele - widzimy was" czy "jeśli dotkniesz jednej, wszystkie (na to) odpowiemy".
Dla mediów wypowiedział się prawnik Depardieu, który zapewnił, że oskarżenia wobec gwiazdora są kłamliwe.
Proces, który będzie trwał trzy dni, dotyczy wydarzeń na planie filmowym w 2021 roku. Tożsamość kobiet, które oskarżają Depardieu, nie została ujawniona. Jedna z nich była scenografką filmu "Zielone żaluzje". Złożyła skargę w lutym 2024 r. Druga pracowała jako asystentka produkcji tego samego filmu.
Prawniczka jednej z kobiet, Carine Durrieu-Diabolt, powiedziała agencji Reutera, że jej klientka obawiała się oskarżyć aktora, ponieważ jest on "gigantem kina", osobą znacznie wyżej postawioną w świecie kina, wobec czego jest to "walka między Dawidem i Goliatem".
W razie wyroku skazującego Depardieu grozi kara do pięciu lat więzienia i grzywna w wys. 75 tys. euro.
Depardieu, który zagrał w ponad 200 filmach i zdobył międzynarodową sławę, przez lata uznawany był za ikonę kina francuskiego. W ciągu ostatnich sześciu lat kolejne kobiety oskarżyły go o napaści seksualne. Jesienią 2023 r. Depardieu zaprzeczył oskarżeniom w liście otwartym na łamach dziennika "Le Figaro".
Z Paryża Anna Wróbel