EN

13.11.2023, 10:43 Wersja do druku

Fobia

„Fobia” wg scen. Markusa Öhrna i Karola Radziszewskiego w reż. Markusa Öhrna w Nowym Teatrze w Warszawie. Pisze Rafał Turowski na stronie rafalturow.ski.

fot. Markus Öhrn i Karol Radziszewski

Mamy oto trzy sceny, których głównym bohaterem jest gejowska bojówka (znak rozpoznawczy – różowa kominiarka hand-made by babcia Karola) – Fag Fighters. Panowie zaopatrzeni w kij bejsbolowy i inne narzędzia – nie będę Wam psuł niespodzianki – są postrachem okolicy, bo przeprowadzają na mieszczaństwie testy z historii, których oblanie skutkuje dość nieprzyjemnymi konsekwencjami, rzekłbym, że – pałą. Sic. (Ja bym zdał 9/9.)

Oglądamy cudownie perwersyjną we wszystkich znaczeniach tego słowa rzecz o tytułowej fobii, ściślej – homofobii, niebędącej wcale wyłącznie mową nienawiści – jak się może wydawać, a przyjmującej formy rozmaite - choćby w biznesie - piknwashingu (stosunkowo - uhm - mocna scena obyczajowo ale bardziej socjologicznie, zapraszamy do teatru korporacje!) czy – w kulturze – jak się słusznie zauważa - budowania kapitału na nośnym temacie LGBTQ+.

Ze trzy razy wcisnęło mnie mocniej w fotel, a raz nabrałem głęboko powietrza w płuca, gdyż jest NAPRAWDĘ grubo. Ale spektakl jest po prostu świetny, momentami nieprawdopodobnie zabawny ( a przez to oczywiście bardzo smutny), fantastycznie zagrany, logiczny, konsekwentny i – jakkolwiek to zabrzmi – pouczający. A że nieprawdopodobnie wulgarny? Cóż, nie wchodzi się do teatru bezkarnie, prawda?

Jestem tą jazdą bez trzymanki po prostu zachwycony.

Tytuł oryginalny

Nowy Teatr

Źródło:

www.rafalturow.ski
Link do źródła