EN
26.06.2021, 14:41 Wersja do druku

Epopeja na dziś

Pan Tadeusz wg Adama Mickiewicza w reż. i choreogr. Tomasza Podsiadły, Bałtyckiego Teatru Różnorodności na scenie Gdyńskiego Centrum Kultury. Pisze Paulina Janas z Nowej Siły Krytycznej.

fot. mat. teatru

Choć poemat Adama Mickiewicza liczy sobie prawie dwieście lat (w 2034 roku będziemy obchodzić okrągłą rocznicę wydania „Pana Tadeusza”), uniwersalność podjętych w nim tematów zaskakuje – z podobnymi zatargami, uniesieniami czy moralnymi dylematami mierzymy się i dziś. Mogłoby się wydawać, że poetycki język dzieła będzie niezrozumiały, nie tylko dla młodego widza (nieraz słyszy się, że utwór z XIX wieku to szkolna zmora), jednak reżyserowi Tomaszowi Podsiadłemu świetnie udało się przekazać jego sens i zatrzeć różnice między dawnym a współczesnym światem. Nie tylko maturzyści powinni obejrzeć ten spektakl!

Wystawiony przez Bałtycki Teatr Różnorodności w Gdyńskim Centrum Kultury „Pan Tadeusz” to dwugodzinna komedia. W adaptacji nie ma przesadnie długich patriotycznych rozmów, sceny zbiorowe zostały usunięte (bitwa z Moskalami, czy grzybobranie), a sceny łowów czy przywołanie postaci kawiarki funkcjonują jako przerywniki w wątkach romansowych. Tak jak w oryginale humor wprowadzają postaci dystyngowanej Telimeny (Agata Braun) i porywczego, nieugiętego Hrabiego (Tomasz Dąbrowski). W budowaniu dowcipu nowością jest skomponowana przez Podsiadłego (reżysera i choreografia w jednej osobie) grupka kobiet z Soplicowa. To panny na wydaniu, towarzyszy im odtwarzana z nagrania muzyka, zdecydowanie bardziej współczesna niż grane na żywe przez uczniów szkoły muzycznej (fortepian – Jakub Leżohupski, skrzypce – Maria Pańczyk) kompozycje Fryderyka Chopina, czy „Prząśniczka” Stanisława Moniuszki. Mieszkanki Soplicowa przejmują czasem partie narratora, to od nich dowiadujemy się wielu tajemnic. O ich figlarności może świadczyć także to, że grają w badmintona tekturowymi paletkami… w kształcie głowy wieszcza (projekt wykorzystano również na plakacie). Mimo komediowego tonu, nie brakuje w przedstawieniu momentów wzruszających, to choćby monolog księdza Robaka na łożu śmierci, w którym wspomina młodość, zabójstwo z pychy, związek z niekochaną kobietą.

Zaskakuje kompozycja spektaklu, rozpoczyna go fragment epilogu, a kończy inwokacja wygłaszana przez Zosię na klęczkach, niczym modlitwa. Chóralne powtórzenia, które wielokroć brzmią w przedstawieniu, nabierają znaczenia wyznania wiary, jak w litanii. Najciekawiej pomyślaną sceną jest koncert Jankiela. Cymbalista przy zgaszonych reflektorach, w blasku świec, relacjonuje grane dźwięki i reakcje słuchaczy, pozostali aktorzy wykonują układy choreograficzne, które oddają radość, melancholię i rozczarowanie wpisane w tę scenę.

Karolina Bryl ubrała kobiety w białe proste suknie i wianki, tylko kostium Telimeny wyróżnia się dystynkcją. Męskie postaci noszą czarne garnitury, kokardy pod szyją, indywidualizuje je charakteryzacja (Aleksandra Maliszewska), na przykład szrama na twarzy Hrabiego. Pomysłem na scenografię (Agnieszka Szewczyk) są zmieniające się obrazy, na przykład wiejskie widoki czy ułani na koniach. Tomasz Podsiadły inspirował się spektaklem Adama Hanuszkiewicza zrealizowanym w roku 1991 w Teatrze Miejskim w Gdyni, występował w nim jako chłopiec. W swojej inscenizacji zachował jego komediowo-sentymentalny charakter, muzyczność, wyraz plastyczny.

Teatr Różnorodności to grupa warsztatowa, amatorzy. W „Panu Tadeuszu” dają z siebie wszystko, zwraca uwagę zwłaszcza charyzmatyczna Ochmistrzyni. Sylwia Ogryzek świetnie odnalazła się w roli osoby, która ma całe gospodarstwo na głowie.

Adam Mickiewicz

„Pan Tadeusz”

reżyseria, choreografia: Tomasz Podsiadły

premiera: 24 czerwca 2021, Bałtyckiego Teatru Różnorodności na scenie Gdyńskiego Centrum Kultury

występują: Agata Braun, Karolina Bryl, Anna Górna, Weronika Koszałka, Iza Morawska, Sylwia Ogryzek, Dorota Połom, Asia Sętkowska, Ewelina Stankiewicz, Helena Sutton, Monika Zawistowska, Tomasz Dąbrowski, Michał Delik, Paweł Denc, Jakub Gaweł, Marcin Kiełt, Witold Klonowski, Adam Mordzon, Piotr Rogalski

Paulina Janas – absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie (specjalizacja teatrologiczna i edytorska). Studentka IV roku śpiewu solowego w Akademii Muzycznej w Gdańsku.

Źródło:

Materiał własny

Autor:

Paulina Janas