Logo
Recenzje

Dziękuję, nie palę

9.03.2026, 17:03 Wersja do druku

„Łatwy sposób na rzucenie palenia” wg Allena Carra w reż. Radosława Rychcika w Teatrze im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. Pisze Malwina Kiepiel w Teatrze dla Wszystkich.

fot. Krzysztof Bieliński

Ocena recenzenta/tki: (4/10) – poniżej przeciętnej/rozczarowujący

Spektakl Radosława Rychcika to przede wszystkim pokaz zespołu Teatru Żeromskiego jako dobrze funkcjonującej, zgranej grupy. Aktorki i aktorzy są zrytmizowani, przygotowani muzycznie, zdyscyplinowani. Przede wszystkim widoczna jest tu praca zespołowa. Ale nic więcej.

Dagna Dywicka, Wiktoria Grabowska, Beata Wojciechowska, Mateusz Bernacik, Wojciech Niemczyk i Andrzej Plata tworzą grupę, która potrafi mówić wspólnym głosem. To teatr oparty na kolektywie, nie na indywidualnych popisach — i to akurat w tym przypadku jest jego atutem.

Drugim elementem, który rzeczywiście działa, jest przestrzeń. Scenografia Łukasza Błażejewskiego przywołuje konkretny obraz: dworzec PKP w małej miejscowości, z drewnianymi ławkami i atmosferą prowincjonalnego zawieszenia. Widz może się poczuć jak na stacji kolejowej w miasteczku, które zna z własnego doświadczenia. Ja miałam przed oczami Dworzec Zachodni w Pionkach.

Problem w tym, że w tej przestrzeni nie rozgrywa się dramat, lecz wykład. Uczestniczymy w publicznej prelekcji rozpisanej na role. Aktorzy dzielą między siebie tekst zaczerpnięty wprost z książki Alana Carra i wygłaszają go kolejno, jakby prowadzili instruktaż z domieszką terapii. To po prostu wykład z podziałem na role — ciąg tez, komentarzy i objaśnień — przerywany muzyką, ale pozbawiony napięcia i, co gorsza, rozwoju.

I tu dochodzimy do zasadniczej kwestii. Książka Alana Carra „Prosta metoda, jak skutecznie rzucić palenie” sprzedała się w milionowych nakładach na całym świecie. To bez wątpienia jeden z największych sukcesów wydawniczych w kategorii poradników. Można powiedzieć wprost: Carr znalazł sposób na zarobienie ogromnych pieniędzy, odpowiadając na masową potrzebę i realny problem społeczny. I w tym sensie jego metoda ma także wymiar edukacyjny — dla wielu osób okazała się impulsem do zmiany.

Tyle że na scenie teatralnej ten tekst obnaża swoje ograniczenia. Jego „prostota” bardzo szybko zamienia się w stek truizmów i banałów. Hasła w rodzaju „Przestać palić jest łatwo”, powtarzane wielokrotnie niczym mantra, opierają się na mechanizmie autosugestii: im częściej zdanie zostanie wypowiedziane, tym bardziej ma się utrwalić jako prawda.

Co więcej, są to formuły, które w roku 2026 brzmią anachronicznie. Wszyscy wiemy, że palenie szkodzi. Wiemy, do czego prowadzi. Wiemy też, jakie są mechanizmy uzależnienia. Kampanie społeczne, drastyczne zdjęcia na paczkach papierosów, zakazy palenia w przestrzeni publicznej zrobiły swoje. Palenie zostało zredukowane do marginesu życia społecznego, a palacze funkcjonują dziś raczej jako osoby z problemem niż jako symbol wolności.

Rychcik przyznaje zresztą, że poziom palenia od lat pozostaje na podobnym poziomie. I tu pojawia się pytanie, którego spektakl nie chce — albo nie potrafi — postawić wprost: po co dziś robić o tym teatr?

Co ciekawe, sam Carr pisał, że jednym z impulsów do rzucenia palenia są pieniądze, które zostają w portfelu i mogą zostać wydane na przyjemności. Choćby na rozrywkę. Choćby na teatr.

Pozostaje więc sprawnie wykonany, zespołowy wykład. Jest to jednak tak nudne, że aż się chce zapalić…

Tytuł oryginalny

Dziękuję, nie palę

Źródło:

Teatr dla Wszystkich

Link do źródła

Autor:

Malwina Kiepiel

Data publikacji oryginału:

09.02.2026

Sprawdź także