Logo
Aktualności

Bytom. Już 19 czerwca premiera koncertowej wersji „Króla Rogera” w Operze Śląskiej

15.06.2026, 14:48 Wersja do druku

Opera Śląska zaprezentuje koncertową wersję Króla Rogera Karola Szymanowskiego – jednego z najważniejszych dzieł operowych pierwszej połowy XX wieku. Premiera odbędzie się 19 czerwca 2026 roku – dokładnie w setną rocznicę prapremiery, która miała miejsce 19 czerwca 1926 roku w Teatrze Wielkim w Warszawie.

fot. mat. teatru

Przez następne sto lat opera gościła na scenach całego świata, każdorazowo prowokując nowe interpretacje i pytania. Przez długi czas uważana za zbyt trudną w odbiorze i nieprzystającą do tradycyjnych form scenicznych, dziś przeżywa prawdziwy renesans — wystawiana jest regularnie w najważniejszych teatrach operowych.

Na zakończenie 81. sezonu artystycznego Opery Śląskiej wybraliśmy wyjątkowy tytuł – „Króla Rogera” Karola Szymanowskiego. Prezentujemy właśnie to dzieło, bowiem w tym roku przypada stulecie jego prapremiery w Teatrze Wielkim w Warszawie, a dokładnie 19 czerwca na naszej scenie zabrzmi ono w wersji koncertowej. Zdecydowaliśmy się na taką formę, ponieważ chcemy skupić uwagę przede wszystkim na muzyce Szymanowskiego – jej niezwykłym bogactwie, sile oddziaływania i kunszcie wykonawczym. W spektaklu usłyszymy znakomitych solistów. Dla niektórych z nich będą to debiuty w tych partiach, jak w przypadku Gabrieli Legun czy Łukasza Załęskiego. Wystąpią także artyści, którzy „Króla Rogera” wykonywali już na najważniejszych scenach świata tacy jak Andrzej Dobber, Andrzej Lampert czy Ruslana Koval – mówi Łukasz Goik, dyrektor Opery Śląskiej.

Król Roger to opera w trzech aktach do libretta Jarosława Iwaszkiewicza i Karola Szymanowskiego, będąca owocem fascynacji kompozytora kulturą śródziemnomorską – Sycylią, antykiem greckim i cywilizacją arabską. Dzieło wyrosło z głębokiej duchowej podróży: akcja opery rozgrywa się w XII-wiecznej Sycylii, a każdy z trzech aktów zanurza słuchacza w odrębnym świecie – bizantyjskim, orientalnym i helleńskim. Opera nie jest jednak historycznym dramatem. To utwór o głębokim wymiarze psychologicznym i filozoficznym, w którym tytułowy władca konfrontuje się z własną naturą, dążąc do duchowej pełni.

Kierownikiem muzycznym czerwcowej premiery jest Piotr Mazurek, a oprawę plastyczną i inscenizacyjną przygotował Lech Majewski — wybitny polsko-amerykański reżyser filmowy i teatralny, pisarz, poeta, malarz i scenarzysta, wielokrotnie nagradzany przez międzynarodowe gremia. Twórca m.in. filmów Młyn i Krzyż oraz Ogród rozkoszy ziemskich. Z Operą Śląską Majewski jest związany szczególną więzią: to właśnie na tej scenie zadebiutował jako kompozytor, tworząc — wspólnie z Józefem Skrzekiem — muzykę do opery autobiograficznej Pokój saren opartej na jego młodzieńczych wierszach.

Geneza i historia dzieła

Pomysł na Króla Rogera narodził się w czerwcu 1918 roku w Elizawietgradzie na Ukrainie, gdzie Karol Szymanowski przebywał z rodziną, odcięty przez wojnę od reszty świata. To właśnie tam, podczas regularnych spotkań z młodym poetą Jarosławem Iwaszkiewiczem, zrodziła się koncepcja opery osadzonej w XII-wiecznej Sycylii. Pierwsze szkice libretta Iwaszkiewicz przesłał kompozytorowi już w czerwcu 1918 roku; Szymanowski przedstawił mu swoją wizję kilka miesięcy później.

Proces twórczy okazał się jednak wyjątkowo złożony i długotrwały. Libretto przechodziło liczne przeróbki — tekst stawał się coraz bardziej poetycki kosztem dramaturgicznej konkretności. Szymanowski gruntownie przerobił akt trzeci wbrew opinii Iwaszkiewicza, a następnie przeredagował dwa pierwsze. Kompozycję muzyki ukończył około 1924 roku: od pierwszego pomysłu do zamknięcia partytury minęło niemal sześć lat. Efekt tych zmagań jest paradoksalny — opera pozbawiona klasycznej dramaturgii, w której muzyka w całości przejmuje rolę narracyjną.

Inspiracje były zakorzenione w głębokim, wieloletnim doświadczeniu podróżnym kompozytora. Szymanowski wielokrotnie odwiedzał basen Morza Śródziemnego — Sycylię, Algierię, Tunezję. Fascynowała go wielokulturowość normańskiej Sycylii: arabska muzyka, greckie ruiny, bizantyjska mozaika. Wyprawa na południe Europy stała się dla niego nie tylko podróżą geograficzną, lecz przede wszystkim duchową — spotkaniem z cywilizacjami, które traktował jako klucze do głębszego rozumienia człowieka.

Muzyka i dramaturgia

Król Roger należy do najwybitniejszych dokonań polskiej muzyki i jednocześnie do najważniejszych dzieł operowych pierwszej połowy XX wieku. Dzieło wymyka się prostym klasyfikacjom gatunkowym — łączy cechy opery, oratorium i misterium, tworząc unikalną, wielowarstwową formę sceniczną. Szymanowski celowo zredukował dramaturgię do minimum: to nie fabuła jest tu nośnikiem znaczeń, lecz dźwięk. Muzyka z mistrzowską precyzją odwzorowuje stany emocjonalne bohaterów, prowadząc słuchacza ku refleksji nad absolutem i człowiekiem budującym siebie na nowo.

– „Król Roger” to niewątpliwie jedno z najważniejszych i najbardziej niezwykłych dzieł polskiej opery XX wieku. To opera, która prowadzi słuchacza przez wewnętrzny dramat głównego bohatera, stawiając pytania o tożsamość, wolność i duchową przemianę. Dziś opera Szymanowskiego przeżywa swój renesans i jest grana na najważniejszych scenach operowych. Król Roger jest to kompozycja pełna wewnętrznych napięć, w której liryzm przeplata się ze wzburzeniem, gdzie emocje są właśnie sercem całego utworu. Monumentalność tego dzieła potęgują przebogate i rozbudowane partie Orkiestry oraz Chóru, który w pierwszym akcie jest wzbogacony o partie i brzmienie Chóru Dziecięcego. Głęboko wierzę, że spotkanie z „Królem Rogerem” będzie dla naszej publiczności intensywnym i głęboko poruszającym doświadczeniem muzycznym – mówi Piotr Mazurek, kierownik muzyczny Opery Śląskiej.

Każdy z trzech aktów oparty jest na materiale muzycznym innej cywilizacji — Bizancjum, arabsko-indyjskiego Orientu i grecko-rzymskiej starożytności — przez co każdy akt brzmi jak odrębny świat dźwiękowy, a jednocześnie trzy epoki spinają się w spójną, wewnętrznie logiczną całość.

Akt I

Otwierają go chóry stylizowane na prawosławną liturgię: surowe, powolne, hieratyczne — muzyczny obraz starego porządku, który wkrótce zacznie się kruszyć pod wpływem nieznanego przybysza. W tę skostniałą przestrzeń wkracza Pasterz, zaburzając zastany ład.

Akt II

To pełny rozkwit brzmień Wschodu, zainspirowanych bezpośrednimi doświadczeniami Szymanowskiego z Sycylii i Afryki Północnej. Melizmaty smyczków, arabskie skale, zmysłowe arabeski harfy składają się na muzykę o olśniewającym wyrafinowaniu, pełną orientalnego kolorytu. Szczególnie wyrazista jest aria Roksany — jeden z najpopularniejszych fragmentów całej polskiej literatury operowej. Kulminacją aktu jest dionizyjski taniec, stający się coraz bardziej frenetyczny w miarę jak tłum dołącza do Pasterza.

Akt III

Przynosi radykalną zmianę języka muzycznego. Muzyka zostaje oczyszczona ze wszystkich ozdób orientu: jasne, wznoszące się brzmienie podkreśla kontrast z ekstatycznym aktem drugim. Roger, który przeszedł wewnętrzną przemianę, wita wschód słońca sam — w geście jednocześnie klęski i wyzwolenia.

– „Król Roger” to dzieło niezwykle wymagające – zarówno pod względem wokalnym, jak i interpretacyjnym. Jednocześnie pozostaje ono zaskakująco aktualne. Muzyka Szymanowskiego, znana i ceniona na całym świecie, wybrzmi w Operze Śląskiej w wyjątkowej odsłonie. Ze względu na ogromny aparat wykonawczy nie jesteśmy w stanie pomieścić wszystkich artystów wyłącznie na scenie. Ponad 60-osobowa orkiestra oraz soliści znajdą się przed publicznością, natomiast chór zabrzmi z drugiego balkonu, a Chór Dziecięcy Opery Śląskiej – z lóż pierwszego balkonu. Widzowie znajdą się dosłownie w centrum muzycznych wydarzeń, otoczeni dźwiękiem ze wszystkich stron. Jestem przekonany, że jeszcze bardziej spotęguje to siłę przekazu tego niezwykłego utworu i uczyni ten wieczór niezapomnianym. Dopełnieniem muzyki będą specjalnie przygotowane wizualizacje autorstwa Lecha Majewskiego – wybitnego twórcy filmowego, który zgodził się opowiedzieć historię „Króla Rogera” za pomocą obrazu – mówi dyrektor Opery Śląskiej Łukasz Goik.

Partytura należy do najtrudniejszych w całej literaturze polskiej. Wymagające technicznie, szerokie ambitus partii solowych — zwłaszcza rozpiętość głosowa tytułowej roli i liryczna ekstrawagancja Roksany — sprawiają, że obsadzenie dzieła solistami zdolnymi sprostać jego wymaganiom jest zadaniem niełatwym. Właśnie dlatego bytomska realizacja, skupiająca w jednej obsadzie tak wiele znaczących nazwisk polskiej sceny operowej, ma charakter wyjątkowy.

Twórcy

Kierownictwo muzyczne: Piotr Mazurek

Oprawa plastyczna i inscenizacyjna: Lech Majewski

Współpraca kostiumograficzna: Dorota Lis

Współpraca plastyczna: Ewa Kochańska

Projekcje: Jan Tomicki

Reżyseria świateł: Adam Kolarcik

Kierownik Chóru: Krystyna Krzyżanowska-Łoboda

Przygotowanie Chóru Dziecięcego: Natalia Gałązka

Występują: Soliści, Chór, Chór Dziecięcy oraz Orkiestra Opery Śląskiej pod kierownictwem muzycznym Piotra Mazurka.

Obsada

Król Roger — baryton

Andrzej Dobber, solista Opery Śląskiej, należy do najbardziej uznanych polskich barytonów. Partię Rogera wykonywał m.in. w La Monnaie w Brukseli, podczas Edinburgh International Festival oraz w Petersburgu. W Teatrze Śląskim tę partię wykona Łukasz Klimczak, który jest absolwentem Guildhall School of Music & Drama w Londynie. Zadebiutował w roli Merkucja w Operze Śląskiej w 2017 roku w „Romeo i Julii”. Jest laureatem licznych krajowych i międzynarodowych konkursów wokalnych.

Roksana — sopran

Gabriela Legun, solistka Opery Śląskiej, należy do najbardziej wyrazistych polskich sopranistek swojego pokolenia. Laureatka Paszportu Polityki 2024 w kategorii muzyki poważnej, zwyciężczyni V Międzynarodowego Konkursu Wokalistyki Operowej im. Adama Didura. Regularnie gości w La Monnaie w Brukseli, Komische Oper Berlin i Teatrze Wielkim w Warszawie. Partię Roksany podzieli z Ruslaną Koval — solistką Opery Śląskiej, artystką uznaną szczególnie za wcześniejsze kreacje tej roli, w tym ze sceny Filharmonii Berlińskiej, Teatru Wielkiego — Opery Narodowej i Teatru Wielkiego im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu, a także finalistką prestiżowych konkursów: Operalia i Queen Sonja International Vocal Competition.

Pasterz — tenor

Andrzej Lampert, solista Opery Śląskiej, nagrodzony za wykonanie partii Pasterza Austriacką Teatralną Nagrodę Muzyczną Musiktheaterpreis. Jest laureatem XI Teatralnych Nagród Muzycznych im. Jana Kiepury w kategorii Najlepszy Śpiewak Operowy oraz Złotej Maski za rolę wokalno-aktorską w Romeo i Julii w inscenizacji Opery Śląskiej. W tej roli wystąpi również Łukasz Załęski, solista Opery Śląskiej, zwycięzca I Ogólnopolskiego Konkursu Wokalnego im. Bogdana Paprockiego, laureat XVIII Teatralnych Nagród Muzycznych im. Jana Kiepury w kategorii Najlepszy Śpiewak Operowy, reprezentant Polski na festiwalach w całej Europie; szczególne miejsce w jego karierze zajmuje Bregenzer Festspiele, gdzie 18-krotnie wcielał się w Pinkertona z Madamy Butterfly.

Edrisi: Michał Ryguła | Tomasz Tracz

Archiereios: Tomasz Theil | Zbigniew Wunsch

Dyakonissa: Anna Borucka

PREMIERA:

19 czerwca 2026 Opera Śląska w Bytomiu

Uroczyste zakończenie sezonu:

20 czerwca 2026 Opera Śląska w Bytomiu

Kolejne wykonania:

21 czerwca 2026 Opera Śląska w Bytomiu

23 czerwca 2026 Teatr Śląski

***

Opera Śląska w Bytomiu jest instytucją kultury Samorządu Województwa Śląskiego. Opera to teatr, który od ośmiu dekad odgrywa niezwykle ważną rolę w promowaniu kultury i sztuki operowej w Polsce i na świecie. Dzięki bogatemu repertuarowi i wybitnym artystom, który obejmuje zarówno klasyczne dzieła, jak i nowoczesne produkcje, opera przyciąga widzów o różnych zainteresowaniach i doświadczeniach melomanów oraz młodą publiczność. Za datę inauguracyjną działalność Opery Śląskiej przyjmuje się 14 czerwca 1945 roku, datę wystawienia „Halki” Stanisława Moniuszki – pierwszego przedstawienia operowego w powojennej Polsce.

Źródło:

Sprawdź także