EN
3.06.2022, 12:51 Wersja do druku

Biblia: Próba

„Biblia: Próba” w reż. Jerneja Lorenciego z Teatru im. Horzycy w Toruniu na 42. Warszawskich Spotkaniach Teatralnych. Pisze Rafał Turowski na stronie rafalturow.ski.

fot. Wojtek Szabelski/ mat. teatru

Wpisanie słowa „próba” do tytułu spektaklu jest zabiegiem sprytnym. Bo – jeśli coś nie wyszło, nie zagrało, nie chwyciło, jeśli gdzieś doszło do pomyłki, zająknięcia czy czegokolwiek, czego w teatrze unikamy, zawsze można powiedzieć: no przepraszam, ale przecież to… próba. Nic takiego się co prawda nie wydarzyło, choć istotnie jesteśmy świadkami jakby próby, „jakby”, bo – owszem - aktorzy mają tekst na pulpitach, ale znają go na pamięć, grają.

Ergo, aktorzy podawali nam wyimki z Biblii, mówiąc ściślej ze Starego testamentu i Apokalipsy, no cóż, z pewnością warto było sobie przypomnieć, że mamy do czynienia z piękną poezją, ale w skupieniu obejrzawszy to przedstawienie bezskutecznie próbuję sobie odpowiedzieć na pytanie, o co w ogóle twórcom chodziło i po co ten spektakl powstał?

O co lepszy, mądrzejszy i piękniejszy miałem wyjść z teatru? Bo pytań (cyt. za www) o „sens cierpienia, o miłość i o przyszłość” oraz nowego nań spojrzenia, z pewnością w tym egzaltowanym i nużącym spektaklu - odnaleźć mi się zupełnie nie udało.    

Tytuł oryginalny

BIBLIA: PRÓBA

Źródło:

www.rafalturow.ski
Link do źródła