Logo
Aktualności

Białystok. Z okazji Dnia Teatru – premiera spektaklu „Pies Kobieta Mężczyzna” w Teatrze Dramatycznym

27.03.2026, 14:16 Wersja do druku

Premierą spektaklu „Pies Kobieta Mężczyzna” w reżyserii Julii Mark uczci w piątek wieczorem Międzynarodowy Dzień Teatru – Teatr Dramatycznym im. A. Węgierki w Białymstoku. Jak zapowiadają twórcy, spektakl to opowieść o budowaniu relacji.

fot. Kasia Perek

W Białymstoku od soboty trwa Międzynarodowy (ty)Dzień Teatru, w ramach którego znajdujące się na terenie miasta teatry włączyły się w obchody i przygotowały swoje wydarzenia.

Teatr Dramatyczny im. Aleksandra Węgierki - który jest inicjatorem miejskich obchodów - na przypadający w piątek, 27 marca, Międzynarodowy Dzień Teatru, przygotował najnowszą premierę. To spektakl „Pies Kobieta Mężczyzna” na podstawie sztuki autorstwa Sibylle Berg.

- To spektakl, w którym każdy znajdzie cząstkę swojego życia i cząstkę własnych doświadczeń. To jest spektakl o budowaniu relacji, o porażkach, jakie ponosimy na tej drodze, o tym, jak to jest trudne - powiedziała na konferencji prasowej zapowiadającej spektakl reżyserka Julia Mark.

Oceniła, że twórczość Berg jest „wyjątkowo czuła, ciepła i daje potencjał do budowania ról”. Dodała, że ten dramat Berg był jej artystycznym marzeniem i cieszy się, że mogła zrealizować go właśnie z białostockim zespołem.

W rolę kobiety, która w sztuce nazywana jest Ona, wcieliła się Monika Zaborska. Aktorka powiedziała, że jej bohaterka nie ma imienia, jest kobietą po 40-tce, która wielokrotnie próbowała ułożyć sobie życie. Dodała, że z zawodowym jej się udało, a niestety, sytuacja wygląda gorzej z życiem emocjonalnym. - W końcu pewnego dnia spotyka na swojej drodze tego jedynego, nazywa się On... - powiedziała Zaborska nie chcąc zdradzać szczegółów, co się dalej między nimi wydarzy.

- To jest historia ludzi po 40-tce, każdy znajdzie w tym spektaklu coś ze swojego życia i z historii swoich związków - dodał wcielający się w rolę mężczyzny Bernard Bania. Zachęcał do obejrzenia spektaklu, w którym - jak zaznaczył - nic nie jest powiedziane wprost, jest to teatr znaczeń, znaku scenicznego i trzeba uruchomić swoją wyobraźnię, żeby połączyć to wszystko, co się dzieje na scenie.

Psa gra Krzysztof Ławniczak. Jak mówiła reżyserka, w jej zamyśle, Psa miał grać młody aktor, ale gdy usłyszała głos Ławniczaka, to od razu wiedziała, że ta rola jest dla niego.

Zastępca dyrektora Teatru Dramatycznego Marek Tyszkiewicz przekazał, że tekst i sceny, które będzie można zobaczyć są w wielu wymiarach abstrakcyjne, stąd tak trudno opowiadać o tym spektaklu, który dopełnia się z muzyką, grą aktorów. - Te dwa światy, bo tak jest w założeniu: świat Psa i świat tej pary, przenikają się wzajemnie, komentują nawzajem, ale jest to tak specjalnie prowadzone, żeby trudno było to opisać, trzeba to zobaczyć - dodał Tyszkiewicz.

Tyszkiewicz mówiąc o zaplanowaniu premiery w Międzynarodowy Dzień Teatru podkreślił, że to święto dla wszystkich ludzi teatru. - Dla wielu ludzi teatr to rozrywka, teatr to wzruszenia, teatr to jest popołudnie do spędzenia, a dla ludzi, którzy 27 (marca) cały dzień będą obchodzili to święto, to jest całe życie - dodał Tyszkiewicz.

Obchody Dnia Teatru rozpoczęły się w Białymstoku 21 marca premierą w Białostockim Teatrze Lalek i potrwają do niedzieli. W weekend zaplanowano jeszcze wspólną paradę teatralną, panel dyskusyjny, a także spektakle i wydarzenia także w Nie Teatrze. W obchody włączyła się również białostocka filia Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza.

Źródło:

PAP

Sprawdź także