Logo
Aktualności

Białystok. W niedziele premiera książki Marty Guśniowskiej „Kto by nie chciał mmieć psa?” w BTLu

3.11.2025, 10:41 Wersja do druku

Cześć! Rodzice i dzieciaki! Zapraszamy Was na niedzielę pełną śmiechu, psich opowieści i… ogonów machających z radości!

fot. mat. teatru

Z okazji premiery książki Marty Guśniowskiej „Kto by nie chciał mieć psa?” z ilustracjami Daniela de Latoura, przygotowaliśmy dla Was niezwykłe wydarzenie!

Co Was czeka?
- poznacie na żywo jamnika Opryszka – głównego bohatera książki (tak, będzie można zapytać go o jego burzliwe przygody i czy naprawdę zjadł kapcie babci!),
- aktorzy Białostockiego Teatru Lalek zaprezentują fragment książki – szykujcie się na dawkę humoru, emocji i psiego wdzięku,
- porozmawiacie z twórcami, którzy zdradzą, jak powstawała historia o najbardziej rozbrykanym jamniku świata.

To będzie niedziela idealna! Mnóstwo śmiechu gwarantowane, a wspomnienia pozostaną na długo (nawet dłużej niż ślady błota po spacerze z psem 🐾).

🎈 Wstęp wolny! Przyjdźcie, zabierzcie dzieci, dziadków, sąsiadów i każdego, kto choć raz marzył o psie – nawet tym wirtualnym!

Kiedy: 9 listopada (niedziela), godz. 13.00
Gdzie: Białostocki Teatr Lalek, scena główna

Podczas wydarzenia będzie można kupić książkę. Płatność tylko kartą.

Książka dostępna też tutaj: https://www.empik.com/kto-by-nie-chcial-miec-psa...

***
O książce „Kto by nie chciał mieć psa?”:

Jedyna w swoim rodzaju, czuła, ironiczna, zabawna… jednym słowem – i nie boimy się go użyć – genialna. Taka jest nowa książka Marty Guśniowskiej i Daniela de Latoura, ilustratora znanego z Niesamowitych przygód dziesięciu skarpetek. Królowa błyskotliwego humoru oraz mistrz niepowtarzalnych ilustracji, stworzyli duet, który rozbraja dowcipem i trafia prosto do serca. Uwaga! Lektura grozi atakami śmiechu (u dzieci i dorosłych)!

Kto by nie chciał mieć psa? to książka, przy której cała rodzina będzie się świetnie bawić. Idealna na wspólne wieczory. W końcu nic tak nie łączy jak wspólny głośny śmiech i dobra historia.

Kto by nie chciał mieć psa? No właśnie. Każdy by chciał! Henryk Ósmy Mydłkiewicz również, ale problem w tym, że żaden pies nie chce mieć Henryka…

Henryk przywykł do oglądania świata zza szyby limuzyny i ma wszystko, co tylko mógłby sobie wymarzyć. Nie ma jednak sznaucerka, a bardzo chciałby go mieć. Jego tata zgadza się na psa, lecz stawia warunek: musi to być zwierzak ze schroniska. I tak Henryk poznaje Kulkę – miłą, pomocną suczkę i Opryszka – jamnika z przeszłością. Ale czy znajduje sznaucerka? I jakie jeszcze pieski spotka na swojej drodze? Sami się przekonajcie!

Z tej opowieści dowiesz się prawie wszystkiego o psach! Choćby tego, jak powstały hot dogi (co do pewnego stopnia ma związek z psami) i że po psach należy sprzątać, no i że nie można trzymać ich na łańcuchach, nawet jeśli się tego domagają. Zetkniesz się w niej również z przedstawicielami psiego półświatka – a właściwie ćwierćświatka, bo jest bardzo mały. Zaznajomisz się z menu Baru Mlecznego „Karaluch” i pogłębisz wiedzę o stosunkach między psami a kotami. A to jeszcze nie wszystko…

*Książka dostępna także jako słuchowisko wyłącznie w Empik Go.*

O twórcach książki:

Marta Guśniowska – z wykształcenia filozof, z zawodu pisarka i dramatopisarka, pracuje w Białostockim Teatrze Lalek. Autorka przeszło stu sztuk teatralnych, wystawianych w kraju i za granicą, oraz kilkunastu książek dla dzieci. Miłośniczka Psów – szczególnie jednego – i czekolady w każdej postaci. Laureatka rozlicznych nagród literackich, a także Srebrnego Medalu Zasłużony Kulturze Gloria Artis (2023).

Daniel de Latour – z wykształcenia rzeźbiarz kamieniarz i niedoszły socjolog, na co dzień ilustrator, przede wszystkim książek, przeważnie dla dzieci, i muzykant ludowy. Zilustrował ponad 60 (a może 70, bo się pogubił w rachunkach) książek, współpracował z czasopismami dla dzieci i nie dla dzieci. Laureat nagród: im. Ferdynanda Wspaniałego, Nagrody Literackiej Miasta Stołecznego Warszawy, Przecinek i Kropka (dwa razy), a w 1976 roku zdobywca drugiego miejsca w zawodach saneczkarskich w Rabce-Zdroju. Wychowuje trójkę dzieci, psa, i co roku kilka par gołębi, którym wynajmuje balkon.

Źródło:

Materiał nadesłany

Sprawdź także