EN
13.11.2021, 14:51 Wersja do druku

Życie i śmierć z "Orkiestrą"

"Orkiestra" Krzysztofa Kopki w reż. Jacka Głomba w Teatrze im. Modrzejewskiej w Legnicy. Pisze Konrad Pruszyński w Legnickiej Gazecie Teatralnej @kt.

fot. Karol Budrewicz

22 września br. minęło dziesięć lat od premiery „Orkiestry” Krzysztofa Kopki w reżyserii Jacka Głomba. Spektakl, który dekadę temu zainaugurował Festiwal Teatru Nie-Złego w cechowni Zakładów Górniczych „Lubin”, we wtorek 9 listopada zaprezentowany został widzom Instytutu Grotowskiego we wrocławskiej Piekarni. Przed rozpoczęciem przedstawienia głos zabrał dyrektor legnickiego teatru, który zadedykował zbliżający się pokaz „Orkiestry” Ludwikowi Gadzickiemu - zmarłemu 6 listopada 2011 roku patronowi sceny Teatru Modrzejewskiej.

Teatralna opowieść o polskim Zagłębiu Miedziowym oraz o ludziach z nim związanych została oparta o relacje świadków oraz uczestników wydarzeń przedstawionych w dwugodzinnym spektaklu. Historia hermetycznej grupy górników staje się na oczach widzów opowieścią o zdecydowanie bardziej uniwersalnym charakterze. „Orkiestra” jest bowiem rzeczą o ludziach - ich motywacjach, namiętnościach i lękach, o targanej konfliktami, trwającej w bloku państw komunistycznych Polsce, a w końcu o świecie rządzonym przez pieniądz i partykularne interesy.

Świat w świecie

Wspólnota wykreowana przez bohaterów spektaklu Krzysztofa Kopki bez najmniejszego problemu mogłaby posłużyć za symbol całego, nie tylko ówczesnego, ale również współczesnego społeczeństwa polskiego. Wskazuje na to chociażby zróżnicowanie charakterystyk poszczególnych bohaterów, na tle których wybija się postać szalonej komunistki, grana przez znakomitą Ewę Galusińską. Mocno przerysowana, acz niezwykle zabawna Yvonne staje się swoistym zaworem bezpieczeństwa dla realizacji Teatru Modrzejewskiej.

Humor towarzyszący scenom z udziałem bliskiej znajomej „towarzysza Edwarda” pozostaje przeciwwagą dla zdecydowanie poważniejszych fragmentów przedstawienia, w których przy udziale św. Barbary (Magdalena Biegańska) oraz ducha kopalni (Anita Poddębniak) rozważane są tematy natury egzystencjalnej. Chociażby kiedy rozżalony informacją o własnej śmierci Pan Fuga (Paweł Wolak) narzeka na bezsens i miałkość, spędzonego w dużej mierze pod ziemią, życia, zdajemy sobie sprawę, że tak naprawdę o uznaniu żywota za dobry i owocny nie decydują wydarzenia nadzwyczajne czy wiekopomne. Prawdziwy sens tkwi raczej w codzienności, w drobnych gestach, w przyjaźni, muzyce czy miłości. To właśnie one budują prawdziwe wspólnoty, potrafiące przetrwać nawet największe próby. Dowód? Uścisk dłoni Pana Fugi i Pana Biedy (Paweł Palcat), kończący spektakl, potwierdzający, że żadne idee, poglądy czy konflikty interesów nie powinny przysłaniać nam twarzy drugiego człowieka oraz pozbawiać nas odruchów zwykłej życzliwości i przyzwoitości.

Prawdziwa orkiestra

Trzeba przyznać, że próba stworzenia jednego z pierwszych dzieł mitologii Zagłębia Miedziowego, o której przed wrocławską prezentacją spektaklu mówił Jacek Głomb, zakończyła się sukcesem. Poza ciekawą fabułą, dobrze zarysowanym historycznym tłem wydarzeń oraz egzystencjalnym namysłem nad prawdziwym sensem istnienia, spektakl w reżyserii dyrektora Teatru Modrzejewskiej to po prostu kawał świetnego aktorstwa. Nie wszyscy bohaterowie tekstu Krzysztofa Kopki są członkami górniczego zespołu, ale wszyscy tworzą naprawdę zgraną, przebojową orkiestrę. Jest to szczególnie ważne w przyjętej przez twórców spektaklu koncepcji, w ramach której część z bohaterów ze sceny niemal nie schodziła.

Obok wytrawnego aktorstwa członków Drużyny Modrzejewskiej przyjemność odbioru zapewnia jeszcze jeden, istotny element konstrukcji przedstawienia. Przejścia zastosowane przez reżysera pomiędzy poszczególnymi scenami czy epizodami są naturalne, niemal niewidoczne, zapewniając akcji nadzwyczajną płynność przebiegu. Być może dlatego legnicką „Orkiestrę”, nawet dekadę po premierze, ogląda się wciąż z niesłabnącym zainteresowaniem. Spektakl Krzysztofa Kopki jest dowodem na to, że najciekawsze opowieści o świecie, to te prowadzone z perspektywy jak najbardziej lokalnej.

Reżyseria: Jacek Głomb; scenografia: Małgorzata Bulanda; muzyka: Bartek Straburzyński; ruch sceniczny: Witold Jurewicz; występują: Małgorzata Urbańska, Zuza Motorniuk, Magdalena Biegańska, Anita Poddębniak, Ewa Galusińska, Magda Skiba, Katarzyna Dworak, Paweł Palcat, Paweł Wolak, Bogdan Grzeszczak, Rafał Cieluch, Bartek Bulanda, Robert Gulaczyk, Mateusz Krzyk, Mariusz Sikorski.

Tytuł oryginalny

Życie i śmierć z "Orkiestrą"

Źródło:

gazeta.teatr.legnica.pl
Link do źródła

Autor:

Konrad Pruszyński

Data:

11.11.2021