Logo
Recenzje

Z ironią wobec świata

3.12.2025, 14:10 Wersja do druku

„Krzyżacy” Henryka Sienkiewicza w reż. Jana Klaty w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Pisze Monika Pilch, członkini Komisji Artystycznej XI Konkursu na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej i Europejskiej „Klasyka Żywa”.

fot. Karolina Jóźwiak

Inspiracji do wybrania Krzyżaków Henryka Sienkiewicza na świętowanie stulecia teatru w Olsztynie już w samym mieście jest przynajmniej kilka. Jedną z nich jest znajdujący się tu zamek Krzyżacki. W zamku tym, który obecnie stanowi Muzeum Warmii i Mazur, umieszczono pokaźnych rozmiarów obraz Edwarda Dwurnika Bitwa pod Grunwaldem (3,45 m x 6 m), namalowany na sześćsetlecie obchodów tego zwycięstwa. Teatr powstał w 1925 roku jako prezent dziękczynny dla lokalnej społeczności, która w plebiscycie opowiedziała się za przynależnością do państwa niemieckiego. Przez pierwsze dekady grano na tej scenie w języku niemieckim. Krzyżacy znaleźli się w programie kandydata na stanowisko dyrektora Teatru Jaracza Pawła Dobrowolskiego, zwycięskiej koncepcji. Już w tych planach reżyserem inscenizacji miał być Jan Klata, którego przedstawienia układają się w krytyczną narrację o Polsce dawnej i dzisiejszej, nie pozbawioną bolesnej refleksji.

Wizja Dwurnika znacznie odbiega od wizji Jana Matejki, prezentuje zmagania ludzi zagubionych i nieszczęśliwych. To bijatyka, kotłowanina, przepychanka na kije, krzyże, pałki, sztachety. To mało wyrazisty, walczący ze sobą tłum. Nie ma wielu barw, dominuje biel i czerń, brak w nim wyróżniających się postaci, choć pojawiają się kobiety. Ta Bitwa pod Grunwaldem obrazuje walkę Naszych z Obcymi, ale zdaje się też walką polsko-polską. Przyglądając się scenicznemu ujęciu tego starcia, stworzonemu z rozmachem z udziałem Bractwa Rycerskiego Warmińska Dzika Kompania, nabiera się przekonania, że wizja bitwy przedstawiona przez Edwarda Dwurnika jest reżyserowi Janowi Klacie bliska. Podobnie autorom oprawy plastycznej przedstawienia – scenograf Mirek Kaczmarek, autor projekcji wideo Natan Berkowicz i choreograf Maćko Prusak stworzyli surową a w swej oszczędności metaforyczną przestrzeń rozgrywek Polaków z Krzyżakami.

Jan Klata filtruje Krzyżaków przez pryzmat kultury popularnej. Powieść była, mówiąc dzisiejszym językiem, bestsellerem, ukazywała się w odcinkach w „Tygodniku Ilustrowanym”. Film Aleksandra Forda stał się największym sukcesem frekwencyjnym kina PRL-u, był pierwszą polską superprodukcją nakręconą w technice panoramicznej, z rozmachem dorównującym hollywoodzkim, na lata ukształtował masowe wyobrażenia konfliktu polsko-krzyżackiego (znalazły się one na przykład w ofercie klocków lego). Podążając za narodowymi mitologiami Jan Klata i Ishbel Szatrawska (autorzy adaptacji i dramaturgii) ukazali Krzyżaków w formie baśni. Jest to zresztą zgodne z wizją autora, który snuł nie do końca wierną historycznej prawdzie opowieść. Zależało mu bowiem na tym, by Polakom pod zaborami dać nadzieję na lepsze jutro. Twórcy spektaklu tropem Sienkiewicza opowiadają historię z dozą umowności, ale jednocześnie z poczuciem humoru i z dużą dezynwolturą.

Rycerze obydwu armii ubrani są w srebrne stroje – pękate skafandry i obszerne krótkie spodenki – przypominające kombinezony kosmonautów czy nieśmiertelnych superbohaterów. Przedstawienie grane jest w pustej, jasnej przestrzeni, zasypywanej śnieżną zawieruchą, rekwizyty ograniczone zostały do minimum. Scenografię uzupełniają projekcje na płótnach w głębi sceny. Czarno-białe obrazy nawiązują do XIX-, XX- i XXI-wiecznej historii. Reżyser dostrzega na przykład analogie między poczynaniami Krzyżaków a działalnością Ottona von Bismarcka i powstałej pod jego protektoratem Hakaty. Zakon krzyżacki zagarnia polskie ziemie i kolejne terytoria, na mapie zmieniają się granice, ale też pojawiają się flagi państw, w których obecnie rozgrywa się wojna. Obok chorągwi zakonu, widzimy symbole Palestyny, Syrii.

To przedstawienie nie jest jedynie opowieścią o zmaganiach z Obcym, z wrogiem z zewnątrz, lecz także – jak u Dwurnika – o walkach polsko-polskich, chrześcijan z chrześcijanami. Inaczej jednak niż w poprzednich spektaklach Jana Klaty mniej w nim agresji i wytykania palcem. To raczej niepozbawiona uśmiechu refleksja nad losem, na który niejako sami sobie zapracowaliśmy. Wiele w niej zabawy konwencją. Wielkie gesty pokazywane są w prześmiewczy sposób. Pojedynek Zbyszka z Krzyżakiem to walka na dmuchawy do sprzątania liści. Nie brakuje jednak scen bolesnych. Jurand ze Sychowa po okaleczeniu przez Krzyżaków pojawia się w pielusze, z plastikową protezą w miejscu ramienia. Symboliczna i przerażająca jest scena ukrzyżowania Juranda na swastyce.

Grono Sienkiewiczowskich bohaterek zostało uzupełnione o Jadwigę Andegaweńską i Brygidę Szwedzką, kobiety wyniesione na ołtarze. Nie tylko Jagienkę (Małgorzata Rydzyńska), ale także Danusię (Agnieszka Giza-Gradowska) cechują odwaga i męstwo. Każda z nich kilkukrotnie ratuje życie Zbyszka. Danusia wstawia się za nim u króla, Jagienka nie pozwala utonąć na bagnach. W scenie spotykania Zbyszka i Danusi po krzyżackiej niewoli Klata pokazuje bohaterkę upodloną, z błędnym wzrokiem, z trudem się poruszającą. Inaczej też niż u Sienkiewicza sportretowany jest Zbyszko, Maciej Cymorek gra porywczego, skorego do bijatyki entuzjastę wojny z Zakonem, co w ostatecznym rozrachunku nie przynosi mu satysfakcji.

Krzyżacy w reżyserii Jana Klaty to realizacja zaskakująca rozwiązaniami scenicznymi (osobną warstwę znaczeń wprowadzają cytaty muzyczne przygotowane przez reżysera). Krótki akt drugi wypełnia choreograficznie dopracowana przez Maćko Prusaka bitwa, w której mieszają się porządki, wartości i sensy. W tej wszechogarniającej gmatwaninie nie trudno się doszukać refleksji o nas samych.

Henryk Sienkiewicz
Krzyżacy
adaptacja i dramaturgia: Jan Klata, Ishbel Szatrawska
reżyseria i opracowanie muzyczne: Jan Klata
scenografia, kostiumy, reżyseria świateł: Mirek Kaczmarek
projekcje wideo: Natan Berkowicz
choreografia: Maćko Prusak
Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztynie
premiera: 13 września 2025




Źródło:

Materiał własny

Autor:

Monika Pilch

Wątki tematyczne

Sprawdź także