23.12.2020, 15:09 Wersja do druku

Wrocław. Finał happeningu #teatrniedziała

Dziś wieczorem kończymy nasz happening. 23 grudnia, środa przed Wigilią, to dzień, w którym po raz ostatni samotny aktor usiądzie w witrynie Capitolu, pod wielkim napisem TEATR NIE DZIAŁA

Będzie to Konrad Imiela, dyrektor Capitolu i autor happeningu.

Mówi: – Ponad 35 godzin zdarzeń przy szybie bezwzględnie oddzielającej artystów od widzów, będącej uosobieniem epidemicznych restrykcji. Zdarzeń wzruszających, śmiesznych, smutnych, dających poczucie bycia razem, czasem w niemal sakralnym nastroju.

Artysta nigdy nie był samotny. Za to jesteśmy najbardziej wdzięczni osobom zza szyby, a byli tacy, którzy spędzili tam wszystkie godziny wielodniowego happeningu. Teatr potrzebuje widzów, widzowie teatru – daliśmy nawzajem temu wyraz.

Nic nie napiszę o innych doznaniach bezczynnie siedzących artystów, bo znam je na razie tylko z relacji. Dziś wieczorem będę wiedział więcej, kiedy po raz ostatni zgaszę światło w naszej witrynie.

Późnym wieczorem zapraszamy też na nasz facebookowy fanpage: będzie tam można zobaczyć film, złożony z relacji, nagrywanych na gorąco przez uczestników i uczestniczki happeningu po zakończeniu “niedziałania”.

Więcej o happeningu #teatrniedziała można przeczytać tutaj s.teatr-capitol.pl/nie-dziala

Źródło:

Materiał nadesłany

Tematy w toku