Bożena Dykiel wpisała się w zbiorową świadomość rolami w serialach takich, jak „Alternatywy 4” czy „Dom”. Stworzyła wyraziste, można by powiedzieć, krwiste postaci – powiedział PAP wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Sławomir Rogowski.
– Jako widz pamiętam jej wielkie role. Chciałbym podkreślić, że Bożena Dykiel wpisała się w zbiorową świadomość rolami w serialach, takich, jak „Alternatywy 4” czy „Dom”. Stworzyła wyraziste, można by powiedzieć, krwiste postaci – ocenił wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego.
Sławomir Rogowski zwrócił uwagę, że w masowej kulturze funkcjonują rozmaite powiedzonka z tych seriali, i że to jest bardzo ważne. – Czasami mówimy tekstami z tych seriali – wyjaśnił.
– Co istotne, grała osoby z bloku, z jakiejś mikrospołeczności. Potrafiła tę społeczność ubarwić, oddać jej charakter i wtopić się w nią. Dlatego, gdy mówię o Bożenie Dykiel, odnoszę się do sfery świadomości społecznej o charakterze kulturowym – zaznaczył Sławomir Rogowski.
– Z drugiej strony grała wielkie role teatralne. Jeszcze jako uczeń pamiętam ją. Zagrała w „Balladynie” Adama Hanuszkiewicza w Teatrze Narodowym. Była energiczną Goplaną, jeżdżącą na motocyklu marki Honda. Na tamte czasy to było coś bardzo awangardowego – ocenił wiceminister kultury.
Sławomir Rogowski przypomniał też ważną i symboliczną rolę Bożeny Dykiel w „Ziemi obiecanej” Andrzeja Wajdy. – To jest taki film, o którym jednym tchem, wszyscy oceniają w najróżniejszych ankietach, że to jest największe dzieło polskiej kinematografii – mówił. – U boku Daniela Olbrychskiego zagrała bardzo ważny epizod Mady Muller, pani Borowieckiej in spe – ocenił.
– Mam wiele wspomnień towarzyskich z Nią związanych. Prywatnie była osobą bardzo otwartą, ciepłą, uśmiechniętą. Na festiwalu filmowym w Gdyni zawsze był taki stolik, gdzie siadała grupa towarzyska i Bożena Dykiel zawsze tam brylowała. Dodawała blasku temu stolikowi – ocenił. – Czasami się dosiadałem, żeby choćby na chwilę „pogrzać się w Jej cieple” – powiedział Sławomir Rogowski.
W czwartek, 12 lutego w wieku 77 lat zmarła Bożena Dykiel, aktorka teatralna i filmowa. W historii teatru zapisała się m.in. rolą Goplany w „Balladynie” w reż. A. Hanuszkiewicza. Grała także u Andrzeja Wajdy („Wesele”, „Ziemia obiecana”, „Człowiek z żelaza”, „Wielki Tydzień”) oraz u Janusza Zaorskiego („Awans”). Wielką popularność przyniosły jej role w komediach Stanisława Barei. W filmach i serialach została zapamiętana z ról komediowych. Informację śmierci aktorki potwierdził jej mąż Ryszard Kirejczyk.