W wieku 80 lat zmarł prawnik, scenarzysta filmowy i polityk Krzysztof Piesiewicz. O jego śmierci poinformowała w czwartek na portalu społecznościowym marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.
Inne aktualności
- Warszawa. Teatr Studio odwołuje flash mob zaplanowany na Noc Muzeuów 14.05.2026 19:53
- Poznań. Cienkowska na Impact: państwo, które wspiera wyłącznie to, co opłacalne, przestaje być wspólnotą 14.05.2026 16:35
- Poznań. Noc Muzeów w Polskim Teatrze Tańca 14.05.2026 15:45
- Częstochowa. Na Cmentarzu św. Rocha stanął pomnik Marka Perepeczki 14.05.2026 15:32
- Chorzów. Zespół „Śląsk” zaprezentuje spektakl inspirowany filmami Wajdy i muzyką Kilara 14.05.2026 15:28
- Tychy. Premiera spektaklu „Historia pewnego przedmiotu” w Teatrze Małym 14.05.2026 15:20
- Bytom. „Aida” ostatni raz w tym sezonie na deskach Opery Śląskiej 14.05.2026 14:52
- Warszawa. W weekend „Przed wschodem / przed zachodem” – sztuka Teatru WARSawy 14.05.2026 14:50
- Katowice. Zbliża się premiera „Udręki życia” Hanocha Levina w Teatrze Śląskim 14.05.2026 14:29
-
Warszawa. Spotkanie z Tadeuszem Kornasiem w ramach cyklu „Czytelnia. Rozmowy o książkach”
14.05.2026 13:52
-
Kraj. Maj w Multikinie pod znakiem opery, teatru i sztuki
14.05.2026 13:40
- Katowice. W siedzibie NOSPR rozpoczyna się Festiwal Katowice Kultura Natura 14.05.2026 12:46
- Niemcy. Joanna Lewicka reżyseruje spektakl „Królowa Lear” w Detmold 14.05.2026 12:38
- Chorzów. Upiornie widowiskowy musical: premiera „Beetlejuice” już 16 maja w Teatrze Rozrywki 14.05.2026 12:30
„Bardzo smutna wiadomość. Nie żyje Krzysztof Piesiewicz, Senator, prawnik i twórca filmowy, współpracujący z Krzysztofem Kieślowskim. Autor scenariuszy, które na trwałe zapisały się w historii kina. Rodzinie i Bliskim składam wyrazy współczucia. Cześć Jego pamięci” - napisała na portalu X marszałek Senatu.
Żal z powodu jego śmierci wyraziła na portalu również ministra kultury Marta Cienkowska. „Nie żyje Krzysztof Piesiewicz. Bardzo trudno w to uwierzyć. Dzisiaj, w dniu premiery filmu w Cannes, przy którym pracował jako konsultant scenariuszowy, wracając do świata »Dekalogu«, ta wiadomość brzmi jeszcze bardziej przejmująco” - podkreśliła.
Przypomniała, że był współtwórcą filmów, które na zawsze zmieniły polskie kino: „Dekalogu”, „Podwójnego życia Weroniki” czy „Trzech kolorów”. „Uczył nas czułości wobec drugiego człowieka, wrażliwości i zadawania najważniejszych pytań” - zaakcentowała.
„Bardzo się cieszę, że mogłam wręczyć Mu Złotą Glorię Artis (w styczniu 2026 - PAP). Wiedziałam, jak wiele to dla Niego znaczy. Dla mnie również było to ważne spotkanie. Zostanie ze mną rozmowa, Jego spokój i książka z autografem, którą mi podarował. Panie Krzysztofie, dziękuję za dobro i za kino, które zostaje w człowieku na zawsze. Do zobaczenia!” - dodała ministra kultury.
Krzysztof Piesiewicz urodził się 25 października 1945 r. w Warszawie. Zgodnie z wolą ojca, adwokata, po maturze w II Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Batorego zdawał na prawo. Jednocześnie, w tajemnicy, złożył papiery do szkoły aktorskiej, ale się nie dostał.
Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. Był obrońcą w procesach politycznych w PRL, m.in. w procesie działaczy „Solidarności” i Konfederacji Polski Niepodległej. W 1985 r. był pełnomocnikiem oskarżycieli posiłkowych w procesie oficerów SB sądzonych za uprowadzenie i zabójstwo ks. Jerzego Popiełuszki.
Gdy poznał reżysera Krzysztofa Kieślowskiego, otworzyła się przed nim szansa na realizację artystycznych pasji. Zasłynął jako współautor scenariuszy do filmów mistrza kina metafizycznego. W 1982 r. Kieślowski przymierzał się do filmu o sądach. Chciał poradzić się jakiegoś dobrego adwokata, jak wejść z kamerą na proces. Poznała ich ze sobą słynna reportażystka Hanna Krall.
„Miał wyjątkową łatwość snucia historii. Inteligentny, nieprawdopodobnie oczytany. Od razu pomyślałam o Kieślowskim. Jak by mu się przydał ktoś taki! Piesiewicz posiadał to, czego Krzysztofowi brakowało: potrafił wymyślać. Brał maleńki szczegół z życia, a potem rozhaftowywał to, rozbudowywał... Robił z tego to, na czym Krzysztofowi tak bardzo zależało: nadwyżkę metafizyczną” – wspominała Krall („Kieślowski. Zbliżenie”, Katarzyna Surmiak-Domańska).
Dla reżysera Piesiewicz był nie tylko kopalnią pomysłów, ale też bratnią duszą. Połączyła ich przyjaźń. Współtworzył scenariusze do 17 filmów Kieślowskiego, wśród nich są „Bez końca” (1984), „Dekalog” (1988), „Podwójne życie Weroniki” (1991) oraz „Trzy kolory: Niebieski” (1993), „Trzy kolory: Biały” (1993) i „Trzy kolory: Czerwony” (1994). Za scenariusz filmu „Trzy kolory. Czerwony” Piesiewicz otrzymał nominację do Oscara.
Nawiązując do znanej rady - „Patrz uważnie” - powtarzanej przez reżysera powiedział PAP w 2016 r.: „Gdy oceniam to z perspektywy wielu lat współpracy z Krzysztofem, wydaje mi się, że w tym powiedzeniu chodziło mu o to: »Patrz uważniej na innego, dostrzegaj innego człowieka«”.
Był członkiem instytucji i organizacji zajmujących się kulturą, m.in. Amerykańskiej Akademii Filmowej, Rady Etyki Mediów, Rady Programowej Telewizji Polskiej SA oraz rady programowej Studium Generale Europa przy Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Zasiadał w jury konkursu głównego na 49. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes (1996).
Po 1989 r. Piesiewicz przez pięć kadencji zasiadał w Senacie. Jako członek izby wyższej polskiego parlamentu angażował się w prace komisji związanych z kulturą, mediami i prawami człowieka. Był również jednym z producentów wykonawczych (wraz z Maciejem Musiałem) filmu Asghara Farhadiego „Historie równoległe”, który ma szansę na Złotą Palmę podczas trwającego obecnie 79. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes. To historia inspirowana szóstym odcinkiem „Dekalogu” Kieślowskiego. Grają w niej Isabelle Huppert, Virginie Efira, Vincent Cassel, Pierre Niney i Catherine Deneuve.
Krzysztof Piesiewicz zmarł w wieku 80 lat.