EN
5.10.2021, 09:23 Wersja do druku

Warszawa. Teatr Kamienica z kolejną premierą w tym sezonie

"Metoda na wnuczka" w reżyserii Emiliana Kamińskiego już 19 października w Teatrze Kamienica.

fot. mat. teatru

Choć od ostatniej premiery w Kamienicy nie minął nawet miesiąc, warszawski teatr już zapowiada następną repertuarową nowość. Po spektaklu „Kumulacja, czyli pieniądze to nie wszystko”, przyszła pora na sztukę „Metoda na wnuczka”. Pełne wigoru emerytki, zagadkowe telefony i kuszący świat reklam – oto najnowsza, totalnie zakręcona komedia, która rozbawi do łez każdego, bez względu na PESEL. 

W przedstawieniu występują: Aldona Jankowska/ Maria Winiarska, Dorota Kamińska, Agnieszka Wielgosz, Robert Rozmus, Paweł Burczyk/ Marek Sadowski. 

„Metoda na wnuczka” w reżyserii Emiliana Kamińskiego to przezabawna komedia z wątkiem kryminalnym w tle. Niecodzienna sztuka, w której wiek traktowany jest z przymrużeniem oka, a życie dojrzałych mieszkańców Warszawy, pokazane jest w pełnej palecie barw. Porządna dawka humoru, cięte riposty i lawina emocji od których dosłownie kręcić się będzie scena Teatru Kamienica.

Uwaga, fałszywy wnuczek

Charyzmatyczne starsze panie są jak ogień i woda. Danuta (Aldona Jankowska/ Maria Winiarska), niepoprawna marzycielka, pomiędzy prezentacjami kosmicznie drogich garnków i ściereczek, gra w lotto zmotywowana fantazjami o podróży życia. Bożena (Dorota Kamińska) natomiast jest jak wino – im starsza tym…mocniejsza. Twardo stąpa po ziemi, choć jest absolutną fanką szybkiej jazdy na hulajnodze. Co się wydarzy, gdy w jednej chwili przez próbę oszustwa, świat nieprzeciętnych seniorek zostanie wywrócony do góry nogami?  Czy przyjacielowi z dawnych lat – Waldkowi (Robert Rozmus), uda się wyciągnąć damy z niezłych tarapatów? Podobno nie ma cwaniaka nad warszawiaka, ale gdy do akcji wkracza pełna kobiecych wdzięków, przebiegła Malwina (Agnieszka Wielgosz), wszystko się może zdarzyć. Do szalonego tańca z oszustami nieśmiało przygrywać będzie zakochany Mieczysław (Paweł Burczyk/ Marek Sadowski), bo doskonale wie "że najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny"...

Źródło:

Materiał nadesłany