17.11.2020, 08:20 Wersja do druku

Warszawa. Premiera "Baby-Dziwo" w Teatrze Polskim online

Teatr Polski zaprasza 20 listopada o godz. 19.00 na premierę online "Baby-Dziwo" Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej w reż. Ewy Domańskiej.

mat. teatru

Ta groteska, tyleż śmieszna, co przerażająca, swoją premierę miała w 1938 roku, gdy  w kilku europejskich krajach panował już faszyzm w swoich odmianach. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska, poetka znana przed wszystkim z eterycznych, miłosnych  wierszy, w „Babie-Dziwo” stworzyła przenikliwy i szyderczy obraz wszelkiej  wodzowskiej władzy o zapędach totalitarnych.

Oto w umownym państwie o nazwie Prawia bezwzględnie rządzi Valida Vrana – opętana  głoszoną przez siebie ideologią dyktatorka. Społeczeństwo podporządkowuje się jej bez  szemrania, zamieniając się w coraz bardziej bezwolnych poddanych, czerpiących jednak  korzyści ze swojego zniewolenia.

Po ponad osiemdziesięciu latach „Baba-Dziwo” wciąż daje do myślenia…

Są w tym utworze akcenty tragiczne. Na przeszło dwadzieścia lat przed „Nosorożcem”  Eugeniusza Ionesco, przed „Niemcami” Kruczkowskiego, nie mając jeszcze wtedy okrutnych  doświadczeń wojny totalitarnej, Pawlikowska pokazała proces przemian normalnego, przyzwoitego człowieka w bezduszny i zastraszony przedmiot manipulacji, proces, który nie  tylko prowadzi do zewnętrznego posłuszeństwa, ale gorzej, do zakłamania wewnętrznego.

Totalitaryzm wprowadzony do państwa Prawia przez koszmarną babę dyktatora Vranę,  zwalcza najostrzej indywidualne odruchy i odchylenia. Miłość jest takim odchyleniem od  normy. Sprawami rozmnażania i płodzenia przyszłych obywateli zajmują się nie oni sami,  ale „Syndykat spraw rodzinnych”. Oni tylko z entuzjazmem wykonują rozkazy. 

Satyra polityczna, jaką jest Baba-Dziwo, jest też sztuką o miłości. Przewrotnie, ale tak.  To sztuka o braku miłości, o nienawiści. Z nienawiści do ludzi wymyśla swój diaboliczny  system Valida, z kompleksów i pogardy, z zawiści wobec tych, którym jest dana radość  i szczęście. Ten arcyciekawy utwór jest także komedią, bo rzecz się kończy pomyślnie – buntem i upadkiem cynicznej baby-wodza. Nie wszyscy dali się zastraszyć, nie wszystkich  doprowadził pokazany tam system do zniewolenia i wyparcia się siebie. Historyczny  odpowiednik baby-dyktatora także upadł, ale towarzyszył jego klęsce bilans najbardziej  w dziejach krwawej wojny. 

Stefan Treugutt,   fragment przedmowy do wydania dramatów Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej

***

Premiera online na żywo: 20 listopada o godz. 19.00.

Źródło:

Materiał nadesłany

Wątki tematyczne