Inne aktualności
- Wrocław. Na Cmentarzu Grabiszyńskim odbył się pogrzeb Stanisława Szelca 28.09.2026 17:52
-
Kraków. Teatr Bagatela. Nowa przestrzeń artystyczna i przygotowania do remontu
28.09.2026 15:54
-
Rzeszów. „Wesele" inne niż wszystkie. Obchody 70-lecia Teatru Maska. Deszcz odznaczeń i nagród
28.09.2026 15:42
- Łódź. Cztery lata śmiechu i improwizacji 28.09.2026 15:26
-
Łódź. S PLOT już za tydzień
28.09.2026 15:13
-
Litwa. Festiwal MonoWschód: z poszanowaniem tradycji i otwarciem na nowoczesność
28.09.2026 14:38
-
Warszawa. Pracuj z nami! Instytut Teatralny szuka administratora/administratorki nieruchomości
28.09.2026 14:33
-
Kraj. Wrześniowe premiery spektakli w ramach 6. edycji OFF Polska
28.09.2026 14:25
- Bydgoszcz. Spektakl familijny „Ronja, córka zbójnika” pierwszą premierą sezonu w Teatrze Polskim 28.09.2026 14:25
- Toruń. „Szelmostwa Lisa Witalisa” ponownie na afiszu Teatru Baj Pomorski 28.09.2026 14:22
-
Łódź. Teatr Pinokio z nagrodą za reżyserię na prestiżowym festiwalu w Serbii
28.09.2026 14:16
- Warszawa. Małgorzata Hajewska-Krzysztofik z Solską 28.09.2026 14:01
- Warszawa. Weekend Seniora z Kulturą w Polskiej Operze Królewskiej 28.09.2026 13:56
- Warszawa. Irena Jun laureatką Nagrody im. Cypriana Kamila Norwida za „Dzieło Życia” 28.09.2026 13:45
Nastrój osamotnienia w pełnym emocji Koncercie na altówkę i orkiestrę Krzysztofa Pendereckiego oraz mistyczna „Pieśń o nocy” Karola Szymanowskiego znalazły się m.in. w programie czwartkowego – 28 marca - koncertu 28. Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena.
Koncert poświęcony jest pamięci rosyjskiego wiolonczelisty i pedagoga Borisa Pergamenschikowa (1948-2004) w 20. rocznicę śmierci artysty.
W gronie solistów wystąpią: Claudio Bohórquez, urodzony w Niemczech wiolonczelista o korzeniach peruwiańsko-urugwajskich, obecnie uznawany za niezwykle znaczące nazwisko w świecie muzyki; Stathis Karapanos, pochodzący z Grecji, niespełna trzydziestoletni wysoce ceniony flecista oraz znany polski śpiewak operowy, tenor Rafał Bartmiński.
Polską Orkiestrę Sinfonię Iuventus im. Jerzego Semkowa poprowadzi Jurek Dybał, a Chórem Filharmonii im. Karola Szymanowskiego w Krakowie pokieruje Piotr Piwko.
W pierwszej części wieczoru publiczność usłyszy dwie kompozycje Krzysztofa Pendereckiego Koncert na altówkę i orkiestrę (wersja na wiolonczelę) oraz Koncert fletowy.
Koncert na altówkę i orkiestrę powstał w roku 1983, na zamówienie rządu Republiki Wenezueli. Przedmiotem zamówienia miała być wprawdzie kantata z okazji 200. rocznicy urodzin Simona Bolivara, ale stało się inaczej. „Niedopełnieniu przez kompozytora warunków zawdzięczamy jedno z najpiękniejszych jego dzieł” – napisał muzykolog Maciej Negrey.
Kompozycja od początku istniała w dwóch wersjach: symfonicznej i kameralnej. Transkrypcje dzieła na wiolonczelę, dokonana przez Borysa Pergamenschikowa w 1988 r. i na klarnet w 1996 r. podobnie miały dwie wersje.
„Istnieje też transkrypcja wiolonczelowa dokonana przez Arto Norasa, niemal całkowicie zachowująca strukturę partii altówkowej” – zaznacza Negrey. Prawykonanie na altówkę i orkiestrę symfoniczną miało miejsce w Caracas 24 lipca 1983 r.
Koncert ma kameralny wymiar, trwa zaledwie około 20 minut i złożony jest z sześciu połączonych ze sobą fragmentów. W prologu z charakterystycznym motywem westchnienia pojawia się tylko instrument solowy. Orkiestra dołącza po chwili, doprowadzając do pierwszej kulminacji, po której następuje solo. W drugim odcinku, nadal w tempie wolnym, dominuje dramatyczna kantylena. Odcinek trzeci ma charakter demonicznego scherzanda.
Wirtuozowsko pomyślanej partii solowej towarzyszą chwilami pojedyncze grupy instrumentów, w kilkutaktowych ustępach muzycznych. I tak przez wszystkie odcinki utworu, aż do epilogu dzieła, w którym „partie sola i orkiestry oddalają się od siebie, wszystko przenika nastrój rozbicia i osamotnienia” – charakteryzuje kompozycję Maciej Negrey.
W pierwszej części wieczoru wykonany też będzie Koncert fletowy Krzysztofa Pendereckiego ukończony przez kompozytora w 1992 r. Dzieło dedykowane jest Jean-Pierre’owi Rampalowi, francuskiemu fleciście, jednemu z największych wirtuozów tego instrumentu w XX wieku. Prawykonanie utworu przez Jean-Pierre’a Rampala i Orkiestrę Kameralną z Lozanny odbyło się 11 stycznia 1993 roku w Lozannie, pod dyrekcją kompozytora.
Po przerwie festiwalowa publiczność wysłucha III Symfonię „Pieśń o nocy” Karola Szymanowskiego. Utwór powstał w latach 1914–1916, a więc w czasie, w którym kompozytora fascynowała kultura Persji. Kompozycja inspirowana była tekstem poematu XIII-wiecznego perskiego poety i mistyka Dżalaluddina Rumiego.
„Jest to przepiękna wizja nocy, niosącej wielką iluminację, rozjaśniającą tajemnicę Boga i Bytu. Muzyka ma tutaj niezwykłą siłę emocjonalną, wyrażającą zachwyt i olśnienie owym przeżyciem” – zauważa muzykolog Oscar Łapeta. "Szymanowskiego zachwyciła panteistyczna idea wiersza, motyw doznania jedności z bytem i poznanie tajemnicy Boga”.
Tę jednoczęściową kompozycję podzielić można na trzy odcinki, które wykonywane są attaca. Pierwszym z nich jest utrzymana w powolnym tempie introdukcja, Moderato assai, wykorzystująca pełny skład orkiestry. Kolejny odcinek to żywy taniec - Vivace scherzando z potraktowanym kolorystycznie, wokalizującym chórem, następnie rozwija się powolne, tajemnicze zakończenie oznaczone Largo.
„Przebogate brzmienie orkiestry, giętkie linie melodyczne, znakomita orkiestracja, ekstatyczne kulminacje z udziałem wszystkich wykonawców tworzą kompozycję o wyrazistym charakterze, efektowną i mocno zapadającą w pamięć” – charakteryzuje muzykolog.
Prawykonanie III Symfonii odbyło się w Londynie w 1921 r. pod batutą Alberta Coatesa, ale było ono niepełne – solistę i chór zastąpiła wiolonczela solo i organy. Pierwsza prezentacja dzieła w Polsce miała miejsce w Filharmonii Warszawskiej 11 kwietnia 1924 roku pod batutą Grzegorza Fitelberga.
28. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena, współfinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy, trwa do 29 marca 2024 r. Koncert finałowy odbędzie się w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej.