Logo
Aktualności

Warszawa. Ewa Galica o „Adrenalinie”: to będzie spektakl o poszukiwaniu wolności przez młode osoby

12.06.2026, 08:28 Wersja do druku

To będzie spektakl o poszukiwaniu wolności przez młode osoby mieszkające na Pradze Północ w Warszawie - powiedziała PAP Ewa Galica, reżyserka „Adrenaliny”. Premiera w stołecznym Teatrze Powszechnym im. Zygmunta Hübnera - w sobotę.

fot. mat. teatru

- Nasi bohaterowie na pewno nie są ekonomicznie uprzywilejowani, muszą sobie stale radzić z problemem zdobywania pieniędzy, ciągle zmagają się z kłopotami finansowymi. Są to młodzi ludzie, tak zwani młodzi dorośli, którzy dopiero w to dorosłe życie wkraczają - wyjaśniła Ewa Galica.

Reżyserka zaznaczyła, że bohaterowie i bohaterki „Adrenaliny” są również zamieszani w handel narkotykami. - To głównie wypełnia ich życie, choć próbują też się z tego wydostać i jakoś sobie radzić w poszukiwaniu własnej podmiotowości i sprawczości, a przede wszystkim jednostkowej wolności - tłumaczyła.

- Mają trudne warunki do przetrwania, jednocześnie ciągle potrzebują nowych wrażeń i adrenaliny, więc to wszystko się ze sobą ciągle kontruje w ich życiu i tworzy galimatias problemów oraz wydarzeń - oceniła twórczyni przedstawienia.

Ewa Galica wyjaśniła, że widzowie podążają w spektaklu za Marlenką, która ma młodszą siostrę Sabinę, i stoi przed wielkim wyzwaniem, jak, nie mając pieniędzy, wynająć mieszkanie. - To jest taki fabularny początek i motor tego spektaklu. Bo stawką jest, by po prostu znaleźć to mieszkanie i wyprowadzić się od chłopaka, z którym mieszka Marlena. On jest dealerem narkotykowym i przez tę relację sama Marlena i jej siostra są niestety zainfekowane różnymi wydarzeniami niepożądanymi w ich życiu - powiedziała reżyserka.

- Obie siostry musiały się wyprowadzić z domu rodzinnego, ponieważ był to dom patologiczny. One z tego domu uciekły i teraz próbują to swoje życie budować samodzielnie, z dala od rodziców - tłumaczyła.

- Zmagają z różnymi przeciwnościami losu, czy to związanymi z tym półświatkiem dealerów narkotykowych, czy też własnym pożądaniem coraz to nowych wrażeń, które odbiera im perspektywę racjonalną w tak młodym wieku. Stąd tak łatwo popadają w kłopoty przez to, że chcą też dużo doświadczać w swoim życiu i to czasami te postaci gubi - wyjaśniła Ewa Galica.

Reżyserka przypomniała, że w spektaklu gościnnie występuje 16-letnia mieszkanka Pragi Zofia Ankiersztejn. - Ona jest takim naszym trochę lokalnym okiem i przewodniczką po tej dzielnicy - powiedziała. - Spektaklowi towarzyszy też film dokumentalny, który nakręciła Zosia Ankiersztejn, która wciela się w rolę Sabiny. Dzięki niej i dzięki temu filmowi poznajemy też mieszkańców tej dzielnicy. Są w nim wywiady z nimi, zapisy dokumentalne miejsc i spotkań - zaznaczyła twórczyni przedstawienia.

W spektaklu na jednej ze ścian pojawiają się projekcje ze zwierzętami. Na lodówce ustawiony jest telewizor, na ekranie którego wyświetlane jest wideo z żółwiem. - Tak, na filmie wideo mamy postać tajemniczą, jest to właśnie żółw, który, nie będę zdradzać szczegółów, stanowi rodzaj kontrapunktu do zastanego świata. Pełni też trochę funkcję z kategorii realizmu magicznego, bo w pewien sposób pomaga naszym bohaterom rozwiązywać problemy - powiedziała Ewa Galica.

- Podczas przygotowań do spektaklu i wędrówek po Pradze Północ zainteresowała nas sfera zwierzęca. Jest tu bardzo dużo ptaków wyjadających resztki, rozmaitych zwierząt, które są w jakiś sposób w tę infrastrukturę i w tę cywilizację ludzką wepchnięte. Funkcjonują gdzieś na marginesie. W trakcie naszych spacerów z aktorkami zgromadziliśmy bardzo dużo materiału dokumentacyjnego - mówiła. - Dlatego na projekcjach pojawia się bardzo dużo zwierząt, które wnoszą perspektywę nieantropocentryczną. A to w pewien sposób metaforyzuje perspektywę przetrwania w trudnych warunkach.

- Muzyka stworzona przez Maję Luxenberg opiera się na kolażach miejskich i kolażach terenowych dźwięków, które zbierała chodząc po tej dzielnicy, odwiedzając różne miejsca, czy to kawiarnie, czy to zakłady szewskie, parki, a nawet zoo. Baza dźwiękowa też jest niejako wywiedziona z tej Pragi Północ - powiedziała Ewa Galica.

Ważnym punktem odniesienia dla twórczyń spektaklu jest książka „Nowoczesność na haju” Michała Herera, w której używanie substancji psychoaktywnych nie jest przedstawione jako margines nowoczesności, ale jako jeden z jej mechanizmów: sposób przyspieszania, znieczulania, ucieczki od bólu i produkowania energii potrzebnej do funkcjonowania w późnym kapitalizmie.

Reżyserką spektaklu jest Ewa Galica – studentka reżyserii Akademii Teatralnej im. Aleksandra Zelwerowicza w Warszawie, łącząca działalność artystyczną z pracą społeczną i edukacyjną. Jak dotąd została uhonorowana m.in. nagrodami ZAiKS-u oraz Best Director Award na festiwalu FIST w Belgradzie.

Autorką dramatu jest Anna Mazurek, której debiutancka powieść „Dziwki”, utrzymana w konwencji noir, ukazała się w 2019 r. nakładem wydawnictwa Ha!art. Jej druga książka pt. „Zwierzęta łowne” została wydana przez W.A.B.

Tekst i dramaturgia – Anna Mazurek. Reżyseria - Ewa Galica. Scenografię i kostiumy zaprojektowała Wiktoria Kubat. Za wideo odpowiada Anna Ryń. Choreografię opracował Wojciech Grudziński. Muzyka – Maja Luxenberg. Za reżyserię światła odpowiada Damian Pawella, a za multimedia – Sefa Sagir.

Występują: Klara Bielawka, Kazimierz Wysota, Zofia Ankiersztejn, Paweł Charyton, Dominik Rubaj i Zofia Stafiej.

Premiera „Adrenaliny” - 13 czerwca o godz. 19.30 na Scenie Małej Teatru Powszechnego im. Z. Hübnera w Warszawie. Kolejne przedstawienia - 14, 17-18 i 20 czerwca.

Źródło:

PAP

Sprawdź także