Andrzej Zieliński jest znany bywalcom Teatru Ateneum, bo spędził tutaj ponad dekadę. Po studiach w krakowskiej PWST (grał m.in. w dyplomie u Jerzego Jarockiego) na kilka sezonów zakotwiczył w tamtejszym Teatrze Słowackiego, ale gdy przeniósł się do Warszawy, wybrał Ateneum.
Pierwszą rolę zagrał w „Małej apokalipsie” według Tadeusza Konwickiego, wyreżyserowanej przez Krzysztofa Zaleskiego, u którego występował potem jeszcze wielokrotnie. Pracował z najważniejszymi twórcami, jacy w ostatniej dekadzie ubiegłego stulecia związali się z Ateneum - m.in. z Gustawem Holoubkiem, Andrzejem Pawłowskim, Agnieszką Glińską, Robertem Glińskim. Repertuar komediowy przeplatał z dramatycznym, klasykę ze współczesnością.
Akademia Ateneum to okazja, by Andrzej Zieliński znów stanął na swojej scenie w Teatrze przy Jaracza. Porozmawiamy o rodzinnym Tarnowie, o teatrze, o kinie, które wciąż nie wykorzystało jego siły. O wyzwaniach w zawodzie i marzeniach z nim związanych.
Zapraszamy 3 marca o godzinie 19. Rozmowę poprowadzi Jacek Wakar.