28.02.2009 Wersja do druku

Towarzystwo z pasją do protestów

Władysław Zawistowski, dyrektor departamentu kultury Urzędu Marszałkowskiego: - Działania pana Korzeniowskiego mogą mieć tylko jeden cel. Najwyraźniej nie chce on, by w Gdańsku powstał teatr Szekspirowski, a miasto straciło 50 mln zł dotacji z Unii Europejskiej. Teatr Szekspirowski nie jest jedyną inwestycją oprotestowaną przez Korzeniowskiego - piszą Jowita Kiwnik i Mirosław Baran w Gazecie Wyborczej - Trójmiasto.

W gdańskim oddziale Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, które oprotestowuje kolejne inwestycje w centrum miasta, jedynym specjalistą jest prezes Tomasz Korzeniowski. - Jesteśmy po prostu miłośnikami Gdańska - mówi Waldemar Rekść, jeden z członków zarządu TOnZ, polityk LPR i z wykształcenia inżynier budowy okrętów. Pod koniec zeszłego tygodnia znów zrobiło się głośno o Korzeniowskim. Miał on podpisać porozumienie kończące konflikt TOnZ-u z instytucją koordynującą budowę Teatru Szekspirowskiego w Gdańsku. Inwestycję w kwietniu 2008 r oprotestowały trzy stowarzyszenia: gdański oddział TOnZ, Stowarzyszenie Konserwatorów Zabytków i Nasz Gdańsk. - Budynek jest za wysoki. Zasłoni znaczną część historycznej, niezwykle wartościowej panoramy miasta - argumentował Korzeniowski. Sprawę obecnie rozpatruje sąd administracyjny w Warszawie. W ostatniej chwili Korzeniowski jednak zmienił zdanie i porozumienia z Gdańskim Teatrem Szekspirowskim nie

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Towarzystwo z pasją do protestów

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Trójmiasto nr 50

Autor:

Jowita Kiwnik, Mirosław Baran

Data:

28.02.2009

Wątki tematyczne