03.11.2020, 09:08 Wersja do druku

Szczecin. Strajk kobiet i symboliczny pogrzeb kultury

Inne aktualności

Godzinę 18 i plac Adamowicza wybrały na poniedziałkową demonstrację dwie grupy. Pikieta „Solidarność naszą bronią”, czyli wiec w obronie praw kobiet spotkał się z ze „spacerem” środowisk artystyczno-kreatywnych pod hasłem „Daj żyć kulturze”. Stanęło na tym, że artyści zostali włączeni w wiec solidarności i go zaczęli.

„Tyrańska władza boi się kultury”

– Kultura nadal się nie podniosła – mówił o skutkach lockdownu Jakub Gwit z Teatru Gwitajcie.

Wyliczał, że tylko w ciągu wakacji odwołano 7 tysięcy imprez. Ludzie, którzy z nich żyli (nie tylko artyści, ale np. zaplecze techniczne itp.) „wyprzedają majątki, żeby przeżyć”.

– Ale jest Zenek! – kpił Jakub Gwit nawiązując do promocji i kreowania przez rządową TVP tego wykonawcy disco polo.

REKLAMA

– Walczmy o kulturę, bo bez kultury nie ma narodu – apelował Gwit.

Artyści wbili w kwietnik na placu tabliczkę z ogłoszeniem, że właśnie zmarła „Polska kultura”.

Do znaczenia kultury nawiązała prof. Inga Iwasiów.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Strajk kobiet. Wiec pełen bardzo osobistych wyznań. I symboliczny pogrzeb kultury

Źródło:

Gazeta Wyborcza - Szczecin online

Link do źródła

Wszystkie teksty Gazety Wyborczej od 1998 roku są dostępne w internetowym Archiwum Gazety Wyborczej - największej bazie tekstów w języku polskim w sieci. Skorzystaj z prenumeraty Gazety Wyborczej.

Autor:

akr

Tematy w toku