Logo
Aktualności

Szczecin. 887 róż dla Michała Dziedzica i aś 4 nagrody w Wielkim Turnieju Tenorów Opery na Zamku

14.09.2026, 09:14 Wersja do druku

Michał Dziedzic – tenor z numerem 8 – zdobył aż 887 róż na 26. Wielkim Turnieju Tenorów Opery na Zamku w Szczecinie. Rozbił też bank innych nagród.

fot. Brygida Gębka

Michał Dziedzic tradycyjnie został pasowany na rycerza "na cześć wszechmocnej sztuki śpiewaczej i otrzymał zaszczytne imię kawalera de Crescendo". Otrzymał także nagrodę za najlepsze wykonanie arii operowej ufundowaną przez rodzinę Taraszkiewicz Lehr, wyróżnienie od Orkiestry Opery na Zamku i nagrodę specjalną od Stowarzyszenia Miłośników Opery i Operetki w Szczecinie. Michał Dziedzic jako dziecko chciał zostać księdzem. Pierwszym wspomnieniem odnośnie muzyki, które zapisało się w jego pamięci, był jego pierwszy konkurs, ponieważ nikt z otoczenia - ani rodzina ani szkoła - nie wiedzieli, że umie on śpiewać! Michał poprosił mamę, aby zapisała go na konkurs, a mama to zrobiła - mimo wielkiego zdziwienia. Pojechał na konkurs i dostał wyróżnienie. Zapytany, na co przeznaczy nagrodę główną, jeśli wygra Turniej bez wahania przyznał, że będzie to nowy samochód. Michał Dziedzic często pracuje w Czechach i po częstych podróżach jego auto - stary, blaszany przyjaciel - zaczyna odmawiać współpracy.

Drugie miejsce i 300 róż zdobył Shahram Yazdani (Iran/Niemcy).

Trzecie miejsce zajął Palanda Gvinjilia z 253 różami od publiczności (Gruzja).

Nagrodę specjalną im. Jacka Nieżychowskiego ufundowaną przez PPC Gryf S.A. otrzymał Pepe Díaz (Meksyk).

Wielki Turniej Tenorów to koncert wokalnych popisów nazwą nawiązujący do tradycji dworskich zawodów. W tym roku ponownie przeżyliśmy turniejową rywalizację, lecz nie na lance i piki, jak niegdyś, ale na głosy w Teatrze Letnim im. H. Majdaniec. Tenorzy z całego świata kolejny już raz zawalczą o względy publiczności, która przyjmie rolę jury i wybierze zwycięzcę turnieju. Każdy widz podczas głosowania nagrodzi swojego faworyta różą, a artysta, który zbierze ich najwięcej zostanie pasowany na rycerza. Niezmienna od lat i atrakcyjna formuła przyciąga co roku kilka tysięcy gości z różnych stron Polski, a wydarzenie to nie ma sobie równych.

Źródło:

Materiał nadesłany

Sprawdź także